Home News Nadchodzi Mad Box – “najpotężniejsza konsola”
Nadchodzi Mad Box – “najpotężniejsza konsola”

Nadchodzi Mad Box – “najpotężniejsza konsola”

903
6

Slightly Mad Studios, deweloperzy serii Project Cars i Need for Speed Shift planują wydać konsolę. Będzie nosić nazwę Mad Box i w słowach CEO firmy ma być to “najpotężniejsza konsola jaka kiedykolwiek powstała”. 

Na rynku gier wideo jest i tak bardzo tłoczno już teraz. Tymczasem studio deweloperskie Slightly Mad Studios pragnie wydać własną konsolę. Firma znana m.in. z serii Project Cars uważa, że w 2019 znajdzie się miejsce i dla nich. Co ciekawe ich konsola nie miałaby być tzw. streaming boxem lecz pełnoprawną konsolą o cenie zbliżonej do produktów marki Xbox czy PlayStation.

Pomysł ten może wydać się szalony, a przewrotności całej sytuacji dodaje sama nazwa tego urządzenia – “Mad Box”. – Jest to najpotężniejsza konsola stworzona w dziejach… Jest dosłownie szalona [“mad” – przyp. red.] – powiedział CEO firmy Ian Bell w wywiadzie dla Variety.

Mad Box

Bell obiecuje 4K, VR w 120 FPS (po 60 na oko) oraz dostęp do Madness Engine (ich autorskiego silnika) za darmo dla deweloperów. Slightly Mad Studios chce zdemonopolizować rynek. CEO firmy sądzi, że jego znajomości w świecie hardware’u pozwolą zawiązać partnerstwo które zapewni bardzo potężne komponenty.

Mad Box ma “wykraczać poza generacje” oraz być kompatybilne z większością zestawów VR, co zdaniem Iana Bella wyróżnia je od Xbox One (które VR nie wspiera) oraz PS4 (z którym można używać wyłącznie PSVR). Bell podkreślał, że już w tym momencie jego firma posiada wsparcie inwestorów wystarczające aby sfinalizować projekt.

Interesujące będzie to, jak taka konsola będzie chciała przykuć uwagę nie oferując gier na wyłączność. Potężne komponenty to nie wszystko, a VR nie jest jeszcze hitem na miarę oczekiwań producentów…

(903)

Jakub Krawczyński Gram od 1991, kocham moje hobby więc mam wszystkie konsole. Niemniej fascynuje mnie świat filmu, technologii i popkultury ogólnie, a poza dobrym kinem samym w sobie, doceniam także świetną jakość obrazu - tak w grach, jak i filmach.

Comment(6)

  1. "VR w 120 FPS (po 60 na oko)" ?

    coś chyba nie tak - teraz w Oculus można wyciągnąć 90 lub 120 na oba "oka" a 60 na oko to mają gogle vr z 4k ale ponoć płynnośc słaba


     

  2. Coś mi się wydaje, że jeśli ta konsola w ogóle powstanie to skończy za kilka lat jako gratka dla kolekcjonerów ;)

  3. To bym wolał aby Sega wróciła z nową konsolą.Chcieć to ''MOŻNA''.Przykładem jest niewypał z PSX mini,nie ma startu do nes,snes classic.

  4. Niech działają, konkurencja "produkuje" postęp. :)

    Jeszcze wiele do odkrycia jest, 

    np. zdalne "granie na nerwach" konkurentów do "koryta". :P:lol: 

     

    9593aa3986e9705a634583fbd3230885.jpg

  5. @Klaus71 - z tego, co wiem to Oculus ma natywnie 2x45 FPS czyli łącznie 90 (bo headset ma odświeżanie 90Hz), przy czym tam jest ta technologia interpolacji klatek Asynchronous Spacewarp, która podbija to dwukrotnie więc wychodzi po 90 na oko
  6. 3 godziny temu, Jakub Krawczyński napisał:

    przy czym tam jest ta technologia interpolacji klatek Asynchronous Spacewarp, która podbija to dwukrotnie więc wychodzi po 90 na oko

    Asynchronous Spacewarp jest by podbić refresh rate jak ktoś ma za słabą kartę graficzną - to samo robi PSVR chyba we wszystkich grach co niestety widać (podwójny kontur)

    więc lepsze prawdziwe 90fps w oculus niż interpolowane 120 (z 60) - no ale marketingowo ma to wyglądać na postęp a będzie