Jump to content
Sign in to follow this  
lm81

HD = Wysoka Definicja - tylko nie to!!!

Recommended Posts

Ostatnio zauważyłem, nie tylko na tym forum, że niektórzy użytkownicy tłumaczą na polski słowo "definition" (użyte w kontekście HDTV) jako definicja. Oczywiście słowo to ma również takie znaczenie, ale nie w tematyce poruszanej na tym forum. <<<< W warzywniaku kupujemy przecież pory, a nie spodnie ;) .

Jeśli nie chcemy używać słowa "rozdzielczość", to od "definicji" lepsze już są "wyrazistość", "ostrość", "precyzyjność" <<< te trzy słowa oddają przynajmniej sens telewizji wysokiej rozdzielczości.

PS
Ale jestem maruda. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='lm81' post='79994' date='17.01.2008, 16:55 ']Ostatnio zauważyłem, nie tylko na tym forum, że niektórzy użytkownicy tłumaczą na polski słowo "definition" (użyte w kontekście HDTV) jako definicja. Oczywiście słowo to ma również takie znaczenie, ale nie w tematyce poruszanej na tym forum. <<<< W warzywniaku kupujemy przecież pory, a nie spodnie :) .[/quote]
Racje masz ale nie do końca. O telewizji o definicji 405 linii czytałem w książkach z lat 50-tych, więc już wtedy tak to tłumaczono i to określenie weszło do języka techników.
Leksykon naukowo-techniczny wydany przez WNT (Warszawa 1989) zawiera wyjaśnienie określenia "definicja obrazu" jako rozdzielczość. Samo to że "definicja obrazu" tam się znalazła oznacza, że jest to ogólnie przyjęte określenie, chociaż faktycznie trąci myszką i może się wydawać zbyt bezpośrednim tłumaczeniem.

Zresztą wpisz w google "definicja obrazu" i zobaczysz że pojawia się czasami.

Ale masz rację, że jest to mało naturalne wyrażenie i lepiej zastępować podanymi przez Ciebie wyrażeniami.

Edited by maxiuca

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skoro już jest wątek to i ja się po czepiam.
Nie "bitrate", tylko "przepływność", lub "przepływność bitowa".
Nie "progresywne", tylko "kolejno liniowe".
Nie "z przeplotem", tylko "naprzemiennie liniowo".
Zadomowienie się powyższych (i wielu innych) słów w naszym języku to efekty pracy tłumaczy którzy nie mają pojęcia o tłumaczonym zagadnieniu. Niestety ciągle tacy ludzie tłumaczą np. dla Discovery, i słyszy się później pilota F18 opowiadającego o lataniu na wysokości 30tyś [b]metrów[/b], albo o karabinie kalibru 50 [b]milimetrów[/b]. Edited by Pampalini

Share this post


Link to post
Share on other sites
[url="http://www.joemonster.org/art/8569/Genialni-tlumacze-tytulow-filmowych-III"]http://www.joemonster.org/art/8569/Genialn...w-filmowych-III[/url]
dzisiejszy wpis na joemonstera :)Też HD żeby nie było że off

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='Pampalini' post='80012' date='17.01.2008, 18:42 ']Skoro już jest wątek to i ja się po czepiam.
Nie "bitrate", tylko "przepływność", lub "przepływność bitowa".
Nie "progresywne", tylko "kolejno liniowe".
Nie "z przeplotem", tylko "naprzemiennie liniowo".[/quote]
No bez przesady, język polski w przeciwieństwie do łaciny jest językiem żywym i zapożyczenia z języków obcych pojawiają się od zawsze. Czy mamy wrócić do szlafroka, bukmacherów i innych takich i nadać im polskie nazwy? Wyeliminować słowa inwestycja, bank, telewizor, czek? Mamy przecież monitor, komputer, serwer więc nie widzę niczego zdrożnego w określeniu bitrate a tym bardziej progresywnie i z przelotem.
Kiedyś pamiętam Bajtek promował "manipulator ręczny" na nazwę joysticka a niejaki Pan Bielecki dwumlask myszą.

[quote name='Pampalini' post='80012' date='17.01.2008, 18:42 ']Zadomowienie się powyższych (i wielu innych) słów w naszym języku to efekty pracy tłumaczy którzy nie mają pojęcia o tłumaczonym zagadnieniu. Niestety ciągle tacy ludzie tłumaczą np. dla Discovery, i słyszy się później pilota F18 opowiadającego o lataniu na wysokości 30tyś [b]metrów[/b], albo o karabinie kalibru 50 [b]milimetrów[/b].[/quote]
Tłumacze to jedno a drugie to naturalny proces przyjmowania obcych słów. Zresztą w drugą stronę też to działa, mamy w angielskim czy niemieckim robota o czeskim pochodzeniu i słowiański Borschtsch(niem)/Borscht (ang) :)

A co jest nie tak z lataniem na 30 tysiącach metrów czy kalibrze 50mm?

Edited by maxiuca

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Pampalini' post='80012' date='17.01.2008, 18:42 ']Skoro już jest wątek to i ja się po czepiam.
Nie "bitrate", tylko "przepływność", lub "przepływność bitowa".
Nie "progresywne", tylko "kolejno liniowe".
Nie "z przeplotem", tylko "naprzemiennie liniowo".[/quote]
A co jest nie tak z tymi pojęciami? To że nie zgadzają się z tłumaczeniami, które ktoś wymyślił wcześniej? IMHO brzmią znacznie lepiej i mają sens.

[quote name='Pampalini' post='80012' date='17.01.2008, 18:42 ']Zadomowienie się powyższych (i wielu innych) słów w naszym języku to efekty pracy tłumaczy którzy nie mają pojęcia o tłumaczonym zagadnieniu. Niestety ciągle tacy ludzie tłumaczą np. dla Discovery, i słyszy się później pilota F18 opowiadającego o lataniu na wysokości 30tyś [b]metrów[/b], albo o karabinie kalibru 50 [b]milimetrów[/b].[/quote]
Te przykłady to już nie tyle nieznajmość tematyki co jednostek imperialnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='DaN' post='80017' date='17.01.2008, 19:31 ']Te przykłady to już nie tyle nieznajmość tematyki co jednostek imperialnych.[/quote]
No ale to chyba miło, że tłumaczenia uwzględniają przeliczenia jednostek, bo ja osobiście nie lubię jak mi podają miary w calach, milach morskich, milach na godzinę, galonach na mile, Fahrenheitach itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='maxiuca' post='80018' date='17.01.2008, 19:39 ']No ale to chyba miło, że tłumaczenia uwzględniają przeliczenia jednostek, bo ja osobiście nie lubię jak mi podają miary w calach, milach morskich, milach na godzinę, galonach na mile, Fahrenheitach itp.[/quote]
No ale właśnie źle przetłumaczyli a właściwie nie przetłumaczyli bo F18 lata na 30 tys. stóp a nie metrów, a 50mm to stanowczo za dużo jak na kaliber karabinu (pewnie powinno być 0,5 cala). Edited by DaN

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='DaN' post='80019' date='17.01.2008, 19:41 ']No ale właśnie źle przetłumaczyli a właściwie nie przetłumaczyli bo F18 lata na 30 tys. stóp a nie metrów, a 50mm to stanowczo za dużo jak na kaliber karabinu (pewnie powinno być 0,5 cala).[/quote]
No jeżeli tak to oczywiście błąd. Faktycznie nie zwróciłem uwagi na tę wartość 30 tysięcy metrów to już stratosfera ;)
Ale 50mm może być
Tu chłopaki strzelają
[img]http://www.afsouth.nato.int/exercises/Cooperative%20Partner%2002/cp38.jpg[/img]
a tu przeładowują :)
[img]http://www.afsouth.nato.int/exercises/Cooperative%20Partner%2002/cp39.jpg[/img]

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='maxiuca' post='80021' date='17.01.2008, 19:52 ']Ale 50mm może być
Tu chłopaki strzelają
[...][/quote]
No strzelają sobie tylko, że nie z karabinu a z [url="http://pl.wikipedia.org/wiki/Granatnik_AGS-17"]granatnika[/url], który zresztą i tak ma kaliber "zaledwie" 30mm :) 5cm to podchodzi już chyba pod jakąś rakietę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam nic przeciwko słowom telewizor, czy radio, ale progresywnie, czy z przeplotem na długo zanim pojawiło się w języku polskim brzmiało inaczej. Doskonale wiesz że prace na telewizją w Polsce prowadzono już w latach trzydziestych i aż do lat dziwięćdziesiątych sygnał był nadawany naprzemiennie liniowo, aż tu nagle jakaś miernota w anglojęzycznej broszurze, czy instrukcji od monitora napotyka na słowa progressive i interlaced i tłumaczy je dosłownie bo nie wie o co chodzi. Wierz mi, gdy pierwszy raz natknąłem się na "progresywne" i "z przeplotem" to nie widziałem o co chodzi, choć od jakiś dziesięciu lat wiedziałem co to jest "wybieranie naprzemiennie liniowe". Nie jestem językowym purystą, nie wzdragam się przed każdą obcą naleciałością bo nie sposób tego uniknąć, ale tam gdzie właściwe słowo istnieje od kilkudziesięciu lat, a do tego jest to termin techniczny to nie mogę się z tym pogodzić. Nie mogę się pogodzić z tym że jakaś tłumaczyna, przez swoją indolencję upowszechnia nowomowę.

[quote name='maxiuca' post='80016' date='17.01.2008, 19:22 ']A co jest nie tak z lataniem na 30 tysiącach metrów czy kalibrze 50mm?[/quote]Sorry (co to "sorry" tu robi :)), ale wydawało mi się to oczywiste, już tłumaczę.
W lotnictwie wysokość określa się w stopach ([i]foot[/i]), ów amerykański pilot powiedział tylko: "30 tyś.", a tłumacz dodał "metrów" z czego wyszła totalna bzdura, zwłaszcza że maksymalny pułap F18 to coś ok. 18 tyś metrów.
Podobnie z kalibrem broni, Anglosasi stosują miarę imperialną, a ściślej cale ([i]inch[/i]). I znowu amerykański żołnierz mówi "50 cal" i ma na myśli 0,5 cala, co przekłada się na nasze ok 12,7 milimetra. 50 milimetrów to [u]pięć centymetrów[/u], nawet Pudzianowi taki karabin urwał by to ramię.
Takich "kwiatów" jest mnóstwo, kiedyś na polskiej stronie Discovery pomylono prędkość światła z prędkością dźwięku!!! Teksty techniczne powinni tłumaczyć WYŁĄCZNIE ludzie którzy znają tłumaczone zagadnienie. Discovery korzysta z przekładów robionych przez gospodynie domowe i to jeszcze nie szczególnie rozgarnięte. Ten sam problem jest z tłumaczeniem instrukcji, osobiście polskiej wersji nie biorę nawet do ręki, choć i te angielskie często są tłumaczeniami z chińskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam się :) Ale faktycznie to jakieś działo przeciwlotnicze już by było jak to jest 30mm. Faktycznie pod karabin nie podchodzi, chyba, że strzelałby z niego Arnold Schwarzenegger :lol:
A swoją drogą to nawet na stronach NATO są błędy:
[url="http://www.afsouth.nato.int/exercises/Cooperative%20Partner%2002/COOPERATIVE%20PARTNER%2002-images.htm"]http://www.afsouth.nato.int/exercises/Coop...2002-images.htm[/url]
podpisane 50mm :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='Pampalini' post='80030' date='17.01.2008, 20:26 ']Nie mam nic przeciwko słowom telewizor, czy radio, ale progresywnie, czy z przeplotem na długo zanim pojawiło się w języku polskim brzmiało inaczej. Doskonale wiesz że prace na telewizją w Polsce prowadzono już w latach trzydziestych i aż do lat dziwięćdziesiątych sygnał był nadawany naprzemiennie liniowo, aż tu nagle jakaś miernota w anglojęzycznej broszurze, czy instrukcji od monitora napotyka na słowa progressive i interlaced i tłumaczy je dosłownie bo nie wie o co chodzi. Wierz mi, gdy pierwszy raz natknąłem się na "progresywne" i "z przeplotem" to nie widziałem o co chodzi, choć od jakiś dziesięciu lat wiedziałem co to jest "wybieranie naprzemiennie liniowe". Nie jestem językowym purystą, nie wzdragam się przed każdą obcą naleciałością bo nie sposób tego uniknąć, ale tam gdzie właściwe słowo istnieje od kilkudziesięciu lat, a do tego jest to termin techniczny to nie mogę się z tym pogodzić. Nie mogę się pogodzić z tym że jakaś tłumaczyna, przez swoją indolencję upowszechnia nowomowę.[/quote]
No tak, ale "definicja obrazu" z tych samych czasów już się nie podoba niektórym. Tak jak piszę, język żyje i sądze że określenia progresywnie i z przeplotem przyjęły się jako krótsze. "Progresywnie" jest bardzo podobne do angielskiego odpowiednika, którego możemy oglądać wypisanego dużymi literami na dużej ilości produktów. Przeplot nigdy mi się nie podobał ale oddaje sens. Ale tak jak piszę nazwy te przyjęły się prawdopodobnie ze względu na to że są krótsze, a tendencja do upraszczania i skracania jest wyraźna.


[quote name='Pampalini' post='80030' date='17.01.2008, 20:26 ']Sorry (co to "sorry" tu robi :lol:), ale wydawało mi się to oczywiste, już tłumaczę.[/quote]
Nie zwróciłem uwagi na te wartości, bo nie wiedziałem zupełnie do czego pijesz, stąd nieporozumienie. Na Discovery różne rzeczy przedziwne pokazują, stąd te wartości kompletnie nie zwróciły mojej uwagi. Bo może wydać się to dziwne, ale generalnie cale od centymetrów i miary imperialne od metrycznych odróżniam, więc wykład był zbędny w tej mierze :) Ale w sztuce wojskowej i lotniczej biegły nie jestem :) Faktycznie dopiero po jakimś czasie jak zacząłem myśleć o tym to uświadomiłem sobie że 50mm to kawał rury :)

[quote name='Pampalini' post='80030' date='17.01.2008, 20:26 ']Ten sam problem jest z tłumaczeniem instrukcji, osobiście polskiej wersji nie biorę nawet do ręki, choć i te angielskie często są tłumaczeniami z chińskiego.[/quote]
To fakt, mam tak samo. Cytować można godzinami śmieszne teksty z instrukcji. Chinglish jest często równie śmieszny :)

Edited by maxiuca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Apropos mylenia jednostek metrycznych z imperialnymi to dla tych co jeszcze nie znają polecam przeczytać sobie jakie skutki ma taka pomyłka jeżeli zdarzy się w .... NASA :lol:

[url="http://www.cnn.com/TECH/space/9909/30/mars.metric/"]http://www.cnn.com/TECH/space/9909/30/mars.metric/[/url]

Dla zachęcenia do kliknięcia w link cytuję pierwsze zdanie:

"[b]NASA lost a $125 million[/b] Mars orbiter because one engineering team [b]used metric units while another used English units[/b] for a key spacecraft operation"

Jak widać przy tym pomyłki tłumaczy Discovery to pikuś.

Edited by maxiuca

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote]No tak, ale "definicja obrazu" z tych samych czasów już się nie podoba niektórym. Tak jak piszę, język żyje i sądze że określenia progresywnie i z przeplotem przyjęły się jako krótsze. "Progresywnie" jest bardzo podobne do angielskiego odpowiednika, którego możemy oglądać wypisanego dużymi literami na dużej ilości produktów. Przeplot nigdy mi się nie podobał ale oddaje sens. Ale tak jak piszę nazwy te przyjęły się prawdopodobnie ze względu na to że są krótsze, a tendencja do upraszczania i skracania jest wyraźna.[/quote]
Oczywiście to wszystko prawda i ja nie zamierzam w obronie "wybierania naprzemiennie liniowego" skakać z mostu. Po prostu irytuje mnie że z powodu nieznajomości zagadnienia wprowadzono zamieszanie, a przynajmniej mnie zdezorientowano. Sam często mówię/piszę: video, audio, ampli, tuner bo tak jest krócej, z trudem przyzwyczajam się również do "przeplotu", jednak tym przykładem chcę zwrócić uwagę jak istotny jest "jednolity słownik", bo nawet na tym forum nierzadko dochodzi do nieporozumień wynikających z różnego rozumienia tych samych terminów. No i przy okazji na "radosną twórczość" tłumaczy.
BTW mogła by eNka stworzyć własny kanał popularno-naukowy ( z własnymi produkcjami), może zrobili by to jak należy. Marzy mi się nowa SONDA, tylko niech się za to nie biorą ludzie od GadżetLab bo wyjdzie masakra. Edited by Pampalini

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='Pampalini' post='80041' date='17.01.2008, 21:16 ']mogła by eNka stworzyć własny kanał popularno-naukowy ( z własnymi produkcjami), może zrobili by to jak należy. Marzy mi się nowa SONDA, tylko niech się za to nie biorą ludzie od GadżetLab bo wyjdzie masakra.[/quote]
Zapomnij... Sonda była jedyna w swoim rodzaju. W USA kiedyś były bardzo fajne Computer Chronicles, ale zdjęli (na archive.org można pooglądać odcinki). Ale w dzisiejszych czasach to o takich programach w TV można zapomnieć.
W eNke nie wierzę zupełnie, przecież oni sobie nie potrafią z własną technologią poradzić. Jakby takich zdolnych ludzi gdzieś znaleźli to zamiast robić im programy zatrudniliby ich do naprawiania "platformy" :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='maxiuca' post='80039' date='17.01.2008, 23:14 ']Apropos mylenia jednostek metrycznych z imperialnymi to dla tych co jeszcze nie znają polecam przeczytać sobie jakie skutki ma taka pomyłka jeżeli zdarzy się w .... NASA :lol:[/quote]

Zdaje się, że taka pomyłka przydażyła się radzieckim naukowcom przy ichniej wersji Concorda.

Natomiast przy budowie Buriana ("ruski" wahadłowiec) Amerykanie celowo wprowadzili pomyłki do planów żeby zmylić radziecką myśl techniczną.

Może być tak, że mylę obydwie historie.

Jeszczę wrócę do "definicji" - spotkałem się też z tłumaczeniem "określoność" (moim zdaniem nie całkiem błędne, a napewno lepsze od definicji).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='lm81' post='80046' date='17.01.2008, 21:40 ']Jeszczę wrócę do "definicji" - spotkałem się też z tłumaczeniem "określoność" (moim zdaniem nie całkiem błędne, a napewno lepsze od definicji).[/quote]
No a ja się będę upierał, że definicja obrazu to nie jest wymyślone niedawno nieudolne tłumaczenie tylko bardzo stare zapożyczenie z języka angielskiego które dawno już przyjęło się w środowiskach tv i filmowych.

Tu masz na przykład artykuł Stefana Czyżewskiego o definicji obrazu:

[url="http://www.scz.republika.pl/wyk/techvid.html"]http://www.scz.republika.pl/wyk/techvid.html[/url]

A ten Pan nie jest z kosmosu i palcem robiony tylko to znana postać i do tego wykształcona "nie słabo":

[url="http://www.kulturoznawstwo.uni.lodz.pl/index.php?id=76&option=content&task=view"]http://www.kulturoznawstwo.uni.lodz.pl/ind...t&task=view[/url]

Co więcej termin "definicja obrazu" mógł pojawić się wcześniej, już przy fotografii. Ale za to głowy sobie obciąć nie dam.

Tak jak pisałem zagłębiałem się kiedyś w literaturę lat 50-tych, 60-tych i 70-tych na temat rozwoju technologii telewizyjnych w Polsce i na świecie i termin definicja obrazu pojawiał się tam bardzo często kiedy tylko opisywano ilość linii.

Tak więc termin może wydawać się nienaturalny, ale występuje w języku polskim od dawna. Edited by maxiuca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i występuje od dawna, ale to nie przesądza o tym, że został prawidłowo przetłumaczony - ktoś sięgnął po słownik i zobaczył, że przy haśle definition pod nr 1 jest definicja i już tak zostało.
Podobnie stało się z filmem "Sting" - przetłumaczono to jako "Żądło", bo w słowniku takie było pierwsze znaczenie. Z treści filmu dowiadujemy się, że prawidłwo polski tytuł powinien brzmieć "Szwindel" lub "Przekręt". Ale takie kwiatki zdarzają się nie tylko w Polszcze - w Chinach J.B. "Doktor No" przetłumaczono jako "Doktorze, Nie!". :lol:

Z samego słowa "definicja" nic się nie dowiadujemy o technologii ekranu/sygnału (mówię tu o przeciętnym Polaku).

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote name='maxiuca' post='80045' date='17.01.2008, 21:31 ']Zapomnij... Sonda była jedyna w swoim rodzaju. W USA kiedyś były bardzo fajne Computer Chronicles, ale zdjęli (na archive.org można pooglądać odcinki). Ale w dzisiejszych czasach to o takich programach w TV można zapomnieć.
W eNke nie wierzę zupełnie, przecież oni sobie nie potrafią z własną technologią poradzić. Jakby takich zdolnych ludzi gdzieś znaleźli to zamiast robić im programy zatrudniliby ich do naprawiania "platformy" :lol:[/quote]
Nie upieram się przy tym aby miała to zrobić eNka, wskazałem na ITI bo oni akurat przejawiają ostatnio wyjątkowy pęd do tworzenia nowych kanałów, niestety gorzej z zwartością. Co do ludzi to wcale nie trzeba daleko szukać, patrz nasze forum. Nie dyplom jest najważniejszy a [u]pasja[/u], naukowcy ślęczący w laboratoriach nie sprawdzą się na ekranie. Osobie która jest specjalistą w swojej dziedzinie trudno jest mówić z zaangażowaniem o czymś co jest dla niej oczywiste i dokładnie poznane od dawna.
Swoją drogą ciekawe jak wielu z nas wychowało się na redaktorach Kurku i Kamińskim. A może by uhonorować ich "dzieło" dodając gdzieś w podtytule hdtvpolska.com forum imienia A. Kurka i Z. Kamińskiego? Nie, chyba przesadziłem, ale może by im założyć konta, tak żeby byli z nami?

PS
[url="http://www.tk.pl/sonda/"]http://www.tk.pl/sonda/[/url]

Edited by Pampalini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...