Jump to content
Jędrzej Wolnowski

Jak to jest z awaryjnością dzisiejszych TV? Czy wy dokupujecie rozszerzoną gwarancję?

Recommended Posts

Do tej pory kupując TV czy dla siebie czy rodziny raczej się nad tym nie zastanawiałem, nigdy nie było żadnych problemów - TV to z założenia były sprzęty długodystansowe (mój Panasonic ma już z 10 lat). No ale czasy się zmieniają :/ Czy obecnie produkowane TV są naprawdę aż tak awaryjne, że inwestujecie w rozszerzoną np.5 letnią gwarancję? Dodam tylko że czaję się na LG B8 i natknąłem się gdzieś na info, że masowa produkcja oledów odbija się na niedociągnięciach poszczególnych egzemplarzy (to mniejszy problem, bo zawsze można oddać gdy coś wypatrzymy), ale również ich późniejszej bezawaryjności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

LG dopiero raczkuje z masową produkcją matryc OLED i wiadome jest że wpadki sie zdarzają i jeszcze przez jakiś czas zdarzać sie bedą. OLEDA jak będzie użytkował zgodnie z zalecaniami to również długo powinien ci posłużyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem, sprzedano do dzisiaj kilka milionów TV w technologii Oled. Do wszystkich matryce robi LG.. Naprawdę uważasz, że jest to cały czas etap raczkowania w masowej produkcji?

 

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
50 minut temu, Nurnik napisał:

Z tego co wiem, sprzedano do dzisiaj kilka milionów TV w technologii Oled. Do wszystkich matryce robi LG.. Naprawdę uważasz, że jest to cały czas etap raczkowania w masowej produkcji

Tak jest. Ponieważ otworzyli nową fabryke matryc OLED w Chinach, gdzie pojecie "masowy" nabiera nowego znaczenia. :)

Edited by Waldo94

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem, to jeszcze tej fabryki nie otworzyli.Poza tym, wydaje mi się, że otwieranie nowych zakładów oznacza, że etap raczkowania mają dawno za sobą.

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Nurnik napisał:

Z tego co wiem, to jeszcze tej fabryki nie otworzyli.Poza tym, wydaje mi się, że otwieranie nowych zakładów oznacza, że etap raczkowania mają dawno za sobą.

Z roku na rok produkują co raz wiecej, z czego dopiero w  2017r oledy zaczęły wychodzić z niszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Odpowiem tak, jak odpowiadałem swoim klientom, przy "tekstach": "Stara pralka/stary telewizor/stary ... (tu wstaw dowolny sprzęt) działał X lat, a te nowe to szkoda gadać". Jak to się przekłada na sprzęt?

Gdy w 2006 roku kupowałem telewizor 26'' (wówczas jedna z popularniejszych przekątnych, odpowiednik dzisiejszych 49'') zapłaciłem za niego 2800 zł (zarobki średnie-ważone oscylowały wówczas na poziomie ok 1700 zł netto), za telewizor zapłaciłem więc ok. 1,7 średniej pensji. Telewizor, mimo problemów z trzymaniem barw (czerwone plamy przy dłuższym wyświetlaniu, czy powidoki) służy do dzisiaj. Ile więc musiałbym wydać dzisiaj na podobnej jakości telewizor?

Średnia ważona pensja netto dzisiaj to ok. 2300 zł netto. 2300 x 1,7 = 3900 zł. Czyli zdecydowanie górna część średniej półki cenowej dla 49''. Co więcej - zwróćcie uwagę, że szereg popularnych modeli dzisiejszych telewizorów kosztuje... mniej. W praktyce oznacza to, że ten sprzęt będzie najczęściej mniej żywotny. Ta zasada dotyczy każdego sprzętu.

Dlaczego? Zasada ta wynika z tego, że ok. 70% ceny dowolnego produktu to są koszty ludzkie (czyli koszty roboczogodziny pracowników fabryki, spedycji, magazynów, dystrybucji, czy w końcu sprzedaży detalicznej). Swoją drogą te 70% uzasadnia też dlaczego sprzęt maksymalnie w ciągu swojego życia tanieje o ok. 20 - 25% swojej ceny katalogowej :). Jeżeli więc wzrasta koszt pracy (bo rosną pensje), to rośnie też koszt wytworzenia produktu. Oczywiście można obniżyć cenę, bo spada koszt technologii, ale w branży elektroniki użytkowej i AGD istnieje niepisana zasada wyścigu technologicznego (czyt. sprawdzone i nieco "przechodzone" technologie, których cena spadła, montuje się w telewizorach linii budżetowych, tam dodatkowo oszczędza się na materiałach, bo w tym segmencie rynku istnieje duża presja cenowa). W praktyce bezpiecznym zakupem powinna być średnia półka - to w niej spotkamy technologie nowe (czyt. takie, które są już jakiś czas na rynku ale nie są dostępne na skalę masową - np. HDR, UHD z szerokim gamutem kolorystycznym, sprawny system upłynniania obrazu, mocniejsze procesory czy więcej ramu, to nie są nowinki, jednak telewizory z 4GB ram to nadal nie jest standard rynkowy spotykany w każdym produkcie). W tej grupie produktów montuje się również rozwiązania sprawdzone ale zbyt drogie aby znalazły się w liniach budżetowych (matryce 120Hz). W obrębie tej półki raczej nie będzie problemów z oszczędnościami na jakości wykonania (zdarzają się błędy konstrukcyjne, jednak to nie jest kwestia kontroli jakości, a dotyczy raczej procesu projekcyjnego i po wdrożeniu modelu do produkcji ciężko takie błędy naprawić). Oczywiście istnieje półka premium - tu nikt nie oszczędza na nowościach technologicznych, a wpadki jakościowe zdecydowanie należą do rzadkości, choć się zdarzają. Niestety, tu również mogą pojawić się błędy konstrukcyjne. Sposobem na uniknięcie problemów z tym związanych jest unikanie nowości - warto zawsze poczekać i decydować się na zakup pod koniec 3, a nawet 4 kwartału roku (wówczas większość mankamentów związanych z takimi błędami zostanie wykryta i można uniknąć zakupu urządzenia z takimi wadami). Oczywiście, niezmiennie, od kilku lat, najbardziej opłacalnym okresem na zakup TV jest 1 kwartał każdego roku i kupno urządzeń z ubiegłorocznych linii produktowych.

Przesunięcie technologiczne o poziom w dół następuje po ok. 3 - 4 latach od wdrożenia do produkcji. Po tym okresie nowinki stają się znane i przemieszczają się w stronę średniego segmentu, a te ze średniego segmentu trafiają do produktów budżetowych. Tak się działo z rozdzielczością matryc, typami matryc, obecnie tak się dzieje z HDR. Można jedynie powiedzieć, że nie do końca udało się upowszechnić (czyt. obniżyć koszt produkcji) matryc 120Hz i od lat takie matryce trafiają głównie do produktów średnio- i wysokopółkowych.

W telewizorach musimy brać pod uwagę przekątną:

w 2006 roku najpopularniejsze były 26 i 32''

w 2010 roku było to już 32 i 43''

w 2014 roku 43 i 49''

obecnie 49 i 55''

a możemy założyć, że ok. roku 2022 przeskoczymy na standard 55 i 65''

W powyższym zestawieniu mam na myśli najczęściej wybierane przekątne, bez względu na półkę cenową. Później ma to przełożenie na dostępne w obrębie danych przekątnych technologie. Można przyjąć, że dla obecnej półki średniej granicą dolną będzie 49'' (poniżej tej przekątnej trudno będzie np. znaleźć matryce 120Hz, a efekt HDR będzie... umowny, podobnie będzie się działo z upłynniaczami itp.)

Podsumowując - wymieniając sprzęt i chcąc zachować określoną jakość należy zastosować mnożnik ceny na poziomie ok. 5 - 6% za każdy rok użytkowania sprzętu i jednocześnie należy wziąć pod uwagę przeskok przekątnych o 1 poziom na każde 4 lata użytkowania. Dla przykładu:

kupując dzisiaj telewizor za 3500 zł o przekątnej 55'', za 8 lat - chcąc utrzymać tą samą jakość - będę musiał zapłacić 4900 - 5200 i celować w urządzenie o przekątnej 70'', w między czasie powinna się upowszechnić technologia 8K (średnia półka) oraz wejść do masowego użytku technologia HDR (dostępność praktycznie we wszystkich telewizorach).

Podsumowując i odpowiadając jednocześnie na pytanie - o ile trzymamy się znanych marek, średniej półki cenowej i sprzęt kupujemy w na po 3 kwartale roku to w większości przypadków takie ubezpieczenie potrzebne nie będzie. Kiedy więc warto się w nie doposażyć?

a) zakup nowości zawsze jest obarczony ryzykiem wyjścia błędów konstrukcyjnych,
b) zakup produktów mniej znanych marek,
c) zakup sprzętu premium (bo tu jest to powiązane z zasadą nowości),

Czy Oled jest technologią raczkującą? W moim odczuciu: nie. Panele Oled to już technologia dojrzała ale jeszcze nie powszechna. Na przeszkodzie jej rozwoju i spadku cen stoi ochrona patentowa. Rozwój prowadzony przez jedną firmę zawsze będzie obarczony ograniczeniami zasobów ludzkich. Rozwój prowadzony przez konsorcjum firm jest za to sygnałem, że dana technologia ma duże szanse na szybkie upowszechnienie oraz spadek cen. Czy obecnie można uważać technologię OLED za bezpieczną? Tak, o ile weźmiemy pod uwagę ograniczenia techniczne wynikające z jej zastosowania. OLED znakomicie sprawdzi się wszędzie tam gdzie nie będą w sposób długotrwały wyświetlane obrazy statyczne i nie jest to problem z raczkowaniem technologii, co jest to po prostu jej ograniczenie. Na tej samej zasadzie problemy z wypalaniem się plazm można by uznać za raczkowanie...

Uff... wyszedł elaborat :P ale uwierzcie powyższe ma zastosowanie do każdego sprzętu użytkowego (AGD, TV, sprzęt ogrodowy itd.), budżetówka w swojej masie nie będzie trwała (wyjątki w tym przypadku potwierdzą regułę), półkę średnią kupuje się w drugiej połowie okresu życia produktu, a sprzęt premium warto ubezpieczyć, bo to nowości i do końca nawet sami producenci nie wiedzą jak to z tą trwałością będzie...

 

Edited by Slepaq
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...