Skocz do zawartości
Jakub Krawczyński

USA: rynek muzyczny ma się nieźle. Rekordowa sprzedaż winyli

Polecane posty

ale obecne winyle to chyba raczej wydania dla pseudo audiofili

to jest po prostu na winylu na grana kopia wersji CD

z tego co pamiętam z dyskusji z PMCOMPem to moc starych "audifilskich" winyli tkwił nie w nośniku tylko w tym jak zostały nagrane

te obecne to bardziej na podbudowanie ego i do szpanowania

  • Plusik 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o tzw. Loudness War i kompresję dynamiki. Nagrywa się coraz głośniej i podnosi poziom wszystkich dźwięków w utworach co powoduje brak selektywności. Krótko mówiąc robi się hałas.

Winyl wymaga innego przygotowania dźwięku podczas masteringu stąd specyficzne, znakomite brzmienie płyt wydanych przed laty. Obecnie faktycznie na płyty winylowe "ładuje się" dokładnie to samo co na CD i cała magia czarnej płyty traci sens.

Jest mnóstwo porównań nagrań ze starych płyt i nowych wydań na CD (i nowych winylach) gdzie zdecydowanie i wyraźnie słychać szczegółowość, niuanse w głośnościach poszczególnych instrumentów oraz zmiany poziomu głosu wokalisty w trakcie całego utworu, który był nagrywany dawniej według "starej szkoły" masteringu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...