Skocz do zawartości
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Maciej Koper
      O kalibracji pisałem już sporo, a artykuły służyły powiększaniu świadomości o tym procesie. Wiedza i zrozumienie jest kluczowe w tak egzotycznej i niszowej branży. Na portalu znajdziecie kilka tekstów. Między innymi:
      O kalibracji subiektywnie i obiektywnie (http://hdtvpolska.com/topic/26929-wielki-test-kalibracji-tv-czy-to-jest-rzeczywiscie-potrzebne/). Czy opłaca się kalibrować tanie telewizory (http://hdtvpolska.com/topic/35255-czy-warto-kalibrowac-tani-telewizor-np-taki-za-1600zl/) Co musi zawierać kalibracja by była PROFESJONALNA (http://hdtvpolska.com/topic/35068-czym-jest-profesjonalna-kalibracja-telewizora-projektora-monitora/) Tworzyłem także, dla bardziej zaawansowanych czytelników, testy kolorymetrów (http://hdtvpolska.com/topic/35765-test-kolorymetrow-spyder-5-vs-i1-display-pro-vs-nec-pa242w/), a niektórzy z Was, którzy mieli okazję mnie gościć na kalibracji odwdzięczali mi się ładnymi "laurkami". Niektóre z nich były naprawdę treściwe (http://hdtvpolska.com/topic/35178-skalibrujtvpl-vs-system-readypl-czyli-jak-sie-nie-dac-oszukac/).
      W dzisiejszym tekście chciałbym poruszyć po raz kolejny kwestię profesjonalizmu osób, które oferują swoje usługi z kalibracji. Niektórzy z nich mają bardzo ładne strony, chwalą się certyfikatami, ale... no właśnie, jak z najważniejszym - jakością usługi? Przeanalizujemy sobie zaraz jeden przypadek. Nie zamierzam mówić kto był wykonawcą - nie jest moją intencją hejt i rujnowanie komuś interesu. Wręcz przeciwnie. Chcę podnieść poziom wiedzy zarówno wśród potencjalnych klientów jak i potencjalnych wykonawców (być może wykonawca omawianej usługi też to przeczyta), a w tekście znajdzie się kilka bardzo profesjonalnych porad. Nie żebym uważał się teraz za najmądrzejszego kalibratora na świecie. Ja po prostu wiem jak szeroka wiedza potrzebna jest by uzyskać rezultat OPTYMALNY (w oryginalnym tego słowa znaczeniu) i wiem, że nie przyswoi się jej w kilka dni, a także, że nie mając styczności z taką ilością wyświetlaczy, jaką mamy na portalu, z inżynierami z fabryk, oraz osobami z branży profesjonalnej, ciężko będzie zdobyć ją w ogóle, bowiem nie wszystko można znaleźć w Internecie (Jak tokiedyś mój znajomy ładnie powiedział wiedza w Internecie jest jak kałuża (pozdrawiam Marcina z Krakowa jeśli czyta ten tekst ) - szeroka, ale płytka). Szkolenia THX, czy ISF są z kolei bardzo pobieżne i podstawowe. Jeśli ktoś z mojej publiki czuje się jednak mocny w zagadnieniach i nie zgadza się z czymś co piszę to zapraszam do dyskusji. Przecież do tego służy forum!

      Studium przypadku
      Sprzęt
      Kalibracja została wykonana za pomocą spektrofotometru x-rite i1 pro/2 jako sensora referencyjnego. Jak opisywałem już w temacie o profesjonalnej kalibracji nie jest to sprzęt amatorski, ale i nie jest profesjonalny. Jest gdzieś pomiędzy. Nie sypnie grubym błędem, ale może zostawić zauważalny błąd. Przypomnijmy z tekstu:

      Generalnie na podstawowych źródłach światła (typu biały led) nie ma sensu zastosowanie lepszej sondy. Jednak kalibracja przeprowadzana była na Samsungu JS9000, który, jak każdy telewizor SUHD posiada podświetlenie złożone z kwantowych kropek. To trudne do zmierzenia widmo światła i choć nie robiłem na nim testu błędu sensora i1 pro, tak wiem, że przypadku złożonych widm potrafi on wygenerować błąd dE ponad 2. Oczywiście to nie dużo, ale już widzialnie. Tak na przykład jest na podświetleniu WGC-LED Panasonic'a (jeti vs i1pro):

      Jak jednak wspomniałem nie wiem o ile przekłamuje na widmie Quantum Dots Samsung'a, więc nie będziemy ciągnąć dalej tego tematu. Na pewno jakiś błąd pozostawia sensor, ale nawet jak jest to dE 2, czy nieznacznie więcej, to nie przekreśla jeszcze całkowicie sensu kalibracji takim sensorem. Przejdźmy do...
      Przebieg kalibracji
      Kalibrator zostawił na szczęście raport, co jak pisałem w jednym z w/w tekstów, jest podstawową cechą profesjonalnej kalibracji. Dzięki temu możemy oszacować wyniki prac. Przejdźmy zatem do omawiania raportu. Zdjęcia, które tu zamieszczę są oryginalnymi zrzutami z pliku pdf, jednak z wyciętym logo firmy i zaznaczonymi na czerwono istotnymi informacjami.
      Strona 1

      Zawartość powyższego zrzutu nie świadczy jezcze o niczym źle, poza tym, że pomiar x: -0.015 to kompletna bzdura, bowiem wychodzi poza figurę gamutu (w rejon barw nieistniejących). W tabeli po kalibracji widać jednak wartości wyglądające na poprawne. Może być to więc błąd oprogramowania, ale i błąd sensora, co już by było niedobre...
      Strona 2

      Do tej strony raportu mam już kilka zastrzeżeń. Mianowicie: w Samsungu JS9000 występuje 10 punktowy balans bieli, który w zależności od ustawień jasność/kontrast może, ale nie musi mapować się z realnymi poziomami sygnału wejściowego. W świetle tego należałoby samplować balans bieli znacznie gęściej niż rozdzielczość regulacji. Podstawa to 21 punktów. Tu zaś mamy ich tylko 10. To jeszcze nie świadczyłoby o błędzie gdyby nie.. pomiar Red: 102.2% przy 10% poziomie sygnału. Model JS9000 jest mi dobrze znany i wiem, że nie da rady uzyskać idealnego balansu bieli w takim pobliżu czerni bez psucia obszarów sąsiadujących. Kolor czerni zawsze przebija się na najciemniejsze odcienie, a czerń w LCD QD ma odcień granatu. Zrobienie z niej czerwieni wymaga drastycznego domieszania tej składowej. Taka zabawa kończy się przeważnie tak:

      Górny obrazek przedstawia optymalną kalibrację, zaś dolny wariant po przesadzeniu z korekcją na poziomie 10%. W takim wypadku obszary 15% zakresu dynamiki dostają znacznie za dużą domieszkę tej składowej i mamy wyraźne zaczerwienienie okolic około-czerni. Oczywiście nie jestem w stanie odgadnąć, że na pewno tak właśnie wyszło w tym konkretnym przypadku, jednak z taką liniowością kilku egzemplarzy JS9000 właśnie się spotkałem. Raport zaś nie dostarcza na tyle wyczerpujących danych by wykluczyć ten problem.
      Strona 3

      Chromaticity performance, czyli analiza gamutu barw - jak widać przeprowadzona jedynie na wierzchołkach barw, czyli barwach RGBCMY. To skrajnie mało danych, ale przejdźmy dalej....
      Strona 4 i 5

      Na tych stronach widać czarno na białym, że celem kalibratora była minimalizacja przekłamań na wierzchołkach gamutu. To w 99% przypadków jest działaniem nieoptymalnym, często generującym dodatkowe przekłamania. W tym miejscu znowu nie mogę przecież powiedzieć, że wyświetlacz był w tych 99%, bo przecież nie zdjąłem pomiarów z tej konkretnej sztuki, ale wiedząc, że 5 ostatnich JS9000 zachowywało się właśnie w taki (zły) sposób (liniowość jest z grubsza cechą całej serii, a nie tylko danej sztuki), mogę z przekonaniem stwierdzić, że jest to metoda psucia, a nie naprawiania. Dlaczego? Przyjrzyjmy się naszej sztuce, na której przeprowadziliśmy test (http://hdtvpolska.com/topic/35128-test-samsung-js9000-55-suhd-ultra-hd-4k-3d-led-lcd-tizen/)

      Pomiar fabryczny[/td][td]
      Pomiar pokalibracyjny[/td]
      Jak widzicie na pomiarze po-kalibracyjnym. W egzemplarzu tym (jak i innych z którymi miałem styczność) celowo nie minimalizowałem błędu na wierzchołkach, bowiem generuje to pokaźne błędy w dużo ważniejszych rejestrach barw. Zastanówmy się jakie znaczenie będzie miała dla nas mocniejsza czerwień na np. puszce coli, a jakie znaczenie będzie miało spowodowanie, że wszystkie odcienie skóry będą wydawały się bledsze. Oczywiście znacznie ważniejsze jest to drugie i dlatego zawsze obiorę ten kierunek. Tak samo robią inni wysokiej rangi kalibratorzy na przykład Cedric Louis, Vincent Teoh, czy Ted Aspiotis. Przy takich ustawieniach jakie wygenerowałem powyżej, odcienie skóry i żółcie są oddane niemalże wzorcowo. W świetle raportu zamieszczonego powyżej sytuacja ta byłaby niedopuszczalna i kalibrator znacznie zredukowałby nasycenie czerwonych barw. Rozumiecie mniej więcej o co chodzi, prawda? Podobnie z zieleniami. Wierzchołek jest przesycony, a ważne mieszanki (symulujące np. wiosenną trawę) mają nadal zaniżoną saturację. Co jeśli zmniejszymy jego nasycenie wierzchołka jeszcze bardziej? Barwy "pastelowe" zbledną podwójnie...
      Telewizory nie są zwyczajnie na tyle liniowe, by pomiar 6 barw wystarczył do kalibracji gamutu. Takie rzeczy można robić na wysokiej klasy monitorach studyjnych. W przypadku TV domowych to przeważnie dobry sposób na... generowanie nowych błędów.
      Strona 6

      Dane dotyczące gammy pokazują dwie bardzo dziwne rzeczy. Po pierwsze target gammy na poziomie 2.2 mógłby być prawidłowy jedynie do oglądania w dzień, ale na matrycy VA? Bez sensu. Tu i tak dropuje gamma przy minimalnych kątach, a nikt przecież nie ogląda "krytycznie" przy słońcu w pomieszczeniu. Normą studyjną nie jest jednak gamma 2.2. Takie ustawienie jeszcze bardziej pogłębia spadek saturacji obrazu! Ponadto dziwny jest przebieg tej gammy. Jeśli już ktoś przyjął wykładnik w okolicach 2.2 to czemu waha się on od 2.06 do 2.38? Przecież da się to skalibrować w Samsungu JS9000 z dokładnością co do 0.01 i to wcale nie wielkim wysiłkiem.
      Groźniejszy jest jednak pomiar kontrastu. W żadnym wypadku JS9000 nie może pochwalić się takim wynikiem, chyba, że czerń zmierzymy na całkowicie czarnym ekranie, kiedy ten przygasi się. To jednak spowoduje niepoprawną kalkulację gammy i program zaniży wartości (pamiętajmy, że gamma to funkcja opisująca przejście od czerni do bieli). Operator próbując skorygować nieświadomie zabije detale w czerniach!
      Jest jeszcze druga możliwość - sensor sypał głupotami przy pomiarze tak niskich poziomów jasności. Mogłoby to tłumaczyć te dziwne wartości na stronie pierwszej. Tak stałoby się, gdyby kalibrator użył na przykład swojego spektrometru do mierzenia czerni. Dokładność i1 pro kończy się na 0,2 cd/m2 i już tu powtarzalność pomiaru jest dosyć niska. JS9000 przy kalibracji do 120cd/m2 ma zaś poziom czerni w okolicy 0,05cd/m2.

      Podsumowując
      Powyższa kalibracja, choć rokuje na profesjonalną, zostawia jednak kilka istotnych wątpliwości. Abstrahując od użytego sensora, mamy tu kilka znaków zapytania nad wykonaniem. Nigdy nie napiszę, że coś zostało zrobione nieoptymalnie na podstawie domysłów, jednak tutaj przesłanki są wyjątkowo silne. Wiem, że przy liniowości Samsungów SUHD nie powinno się absolutnie kalibrować im gamutu "wierzchołkowo", gdyż zmniejsza to nadmiernie nasycenie barw. Wiem, że wyciskanie ostatnich potów z balansu bieli w dolnych zakresach dynamiki pogarsza przejścia tonalne. Na koniec, wiem, że po odmierzeniu nierealnego kontrastu nie ma szans dobrze skalibrować gammy. Ta z resztą nie wygląda nawet dobrze na wykresie.
      Czy ta kalibracja mogła zatem więcej popsuć, czy poprawić?
      Odpowiedź na to pytanie bezwzględnie wymagałaby obmierzenia tego wyświetlacza. Przypuszczam jednak, że więcej elementów zostało poprawionych. Przede wszystkim bardzo ważny balans bieli, który miał wysoki błąd. Nawet jeśli by doliczyć ewentualny błąd sensora to na pewno nadal będzie dużo lepiej niż fabrycznie.
      Czy poprawienie tych ewentualnych mankamentów dało by wyraźnie lepszy obraz?
      Również udzielenie odpowiedzi na to wymagałoby sprawdzenia, czy wszystkie moje przypuszczenia się sprawdziły. Jeśli tak, to odpowiedź brzmi raczej tak. W kwestii balansu bieli, wygenerowałem sobie kiedyś (za pomocą oprogramowania LightSpace CMS) przekłamania wynikające ze zbytniego wypieszczenia balansu bieli, oraz zawyżenia gammy (np. przez zbyt wysoki pomiar kontrastu). Wygląda to mniej więcej tak na 4x zoomie:
      [slider=800,450]http://hdtvpolska.com/zdjeciamaciek/Kalibracja1/dobrze.jpg,http://hdtvpolska.com/zdjeciamaciek/Kalibracja1/dobrze.jpg;http://hdtvpolska.com/zdjeciamaciek/Kalibracja1/zle1.jpg,http://hdtvpolska.com/zdjeciamaciek/Kalibracja1/zle1.jpg[/slider]
      Niestety na małym sliderze jest to pewnie ciężkie do zaobserwowania, więc daje bezpośrednie linki
      http://hdtvpolska.com/zdjeciamaciek/Kalibracja1/dobrze.jpg http://hdtvpolska.com/zdjeciamaciek/Kalibracja1/zle1.jpg W oryginale odzież aktorów ma ciemnoszary kolor z lekką nutą zieleni. Przy skoku czerwieni w okolicach 15% część tych odcieni barwi się na brunatny kolor. Mamy zatem zielono brunatne detale w czerniach. Niby nic, ale jednak. Gdy rozciągniemy to na 55" matrycę to jednak może być istotne. Pewnie nie na co dzień, ale przecież kalibracja to eliminowanie między innymi takich różnic. Widać też przygaszenie detali w czerniach wynikłe ze złej kalkulacji targetu gamma.
      Druga kwestia to jak mocno zmniejszone jest nasycenie kolorów z uwagi na taki a nie inny sposób kalibracji gamutu - ponownie, nie będę zgadywać, ale gdyby TV zachowywał się tak jak 5 moich to byłoby spore, szczególnie w połączeniu z gammą na poziomie 2.2.
×
REKLAMA: Automatyczne przekierowanie nastąpi za 20 sekund Przejdź do HDTVPolska teraz »