Jump to content
Sign in to follow this  
zerga

denerwujace szumy sony

Recommended Posts

witam koledzy!mam problemik.zakupilem ampa sony str-da2400es ktory gra z blue-ray sony bdp-s560 i odtwrzaczem sacd sony scd-xe800.kiedy wlaczam sprzet ale niczego nie slucham i ustawiam glosnosc na maxa dosyc szumi.glosniki mam sony ss-f6000 niestety na mega tandetnym oryginalnym okablowaniu gdyz dobiero kable zamowilem.mozecie pomoc jaka jest przyczyna szumow dodam ze sprzet jest nowka.moze to przyczyna tych wiejskich kabli?z gory dziekuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy jak nie ustawisz na maks tylko na mniej, to też szumi tak samo?

Pytam, bo wygląda to trochę jak szukanie kwadratowych jaj. Nie powinieneś przejmować się szumem w kategoriach absolutnych, a ewentualnym poziomem szumu w odniesieniu do sygnału użytecznego.

Nic dziwnego w tym nie ma, że jak ustawisz wzmocnienie na maks to pojawia się szum. Jak byś podał sygnał przy takiej głośności, to by Ci pewnie szyby wyleciały w pomieszczeniu. Przejmować się możesz, jeśli będziesz słyszał identyczny szum przy głośności na 10 do 20%, bo wtedy będzie on stanowił istotną wartość w stosunku do sygnału użytecznego (dźwięku). Przy maks głośności, poziom dźwięku jest tak ogłuszający, że szum na znikomym poziomie nie ma znaczenia.

Proponuję aby zaczął słuchać muzyki, a nie sprzętu :). Tylko wtedy będziesz czerpał z tego radość.

Edited by SlawekR

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi się wydaje , że takie coś nie powinno mieć miejsca.

U mnie , a mam stary już ampli Onkyo 575 na max głośności cisza , musiałbym ucho przystawić do wysokotonowego głośnika , aby coś tam delikatnego usłyszeć.

Sprawdź jeszcze raz, odepnij źródła sygnału , może któreś z nich tak szumi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi się wydaje , że takie coś nie powinno mieć miejsca.

U mnie , a mam stary już ampli Onkyo 575 na max głośności cisza , musiałbym ucho przystawić do wysokotonowego głośnika , aby coś tam delikatnego usłyszeć.

Sprawdź jeszcze raz, odepnij źródła sygnału , może któreś z nich tak szumi.

Ale dlaczego uważasz, że coś takiego nie powinno i nie może mieć miejsca? Przecież takie zjawisko nie jest wyznacznikiem jakości dźwięku. Może to wynikać z samej konstrukcji wzmacniacza, jest to mało istotny skutek uboczny zastosowania jakiegoś konkretnego rozwiązania, a które to w istotny i pozytywny sposób, wpływa na dźwięk w innym miejscu i aspekcie. Jakieś sprzężenie zwrotne czy inny czort, nie wiem co tam jest za konstrukcja w środku.

To tak jak stawiać zarzut, że dodatkowy spoiler w sportowym samochodzie generuje szum, przy dużej prędkości. Ano generuje, ale za to samochód trzyma się lepiej drogi. A przy mniejszej prędkości nie ma to i tak znaczenia, bo szumu nie ma. Tutaj może być podobnie.

Konkludując, poziom szumu przy ekstremalnych warunkach pracy sprzętu, podkreślam ekstremalnych, nijak nie powinien być wyznacznikiem jakości konstrukcji, czy też jakości samego dźwięku. Co nie zmienia faktu, że oczywiście inny sprzęt może akurat przy tej głośności nie szumieć, bo jest oparty na innej konstrukcji, za to może niedomagać gdzie indziej. Jedno z drugim może nie mieć związku. Nie można wniosków dotyczących jednego sprzętu, wysnuwać na podstawie innego, potencjalnie o innej konstrukcji.

"W innym samochodzie" nie dość że nie ma spoilera, to nie da rady tak szybko jechać w ogóle, więc i nie będzie szumiał. Czy to oznacza, że ten pierwszy jest uszkodzony? ;).

W telewizorach jest podobnie. TV na matrycy IPS będzie miał relatywnie mniejszy poziom czerni absolutnej, niż taki na PVA. Za to sama konstrukcja matrycy IPSowej już z założenia, da nam lepsze odwzorowanie szczegółów w cieniach i znacznie lepsze kąty. Czy z poziomu czerni w ekstremalnych warunkach w IPSie, należy wysnuwać wnioski, że ta matryca jest "be"? Ano nie należy.

Co innego gdyby ten sam model, ale inny egzemplarz, zachowywał się inaczej. To wtedy wskazuje na rzeczywisty problem z danym sprzętem.

Inna sprawa, że autor wątku być może nie trafił sprzętem w swój gust i w cechy, które są dla niego istotne. Może dla niego życiowo ważną cechą jest poziom szumów przy maks głośności i przy braku sygnału użytecznego. No to ma pecha, kupił nieoptymalny dla siebie sprzęt. Samo życie... w telewizorach jest podobnie. Nie wszystkie są dobre dla wszystkich i do wszystkiego. Liczą się też własne preferencje i oczekiwania.

Edited by SlawekR

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak slucham jest si tylko nie wiedzialem czy to normalne ze takie szumy sa nie naleze do ekspertow.ale dzieki wielkie za odpowiedzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale dlaczego uważasz, że coś takiego nie powinno i nie może mieć miejsca?...........

W zasadzie się zgadzam z Tobą, przyczyną mogą być np zastosowane rozwiązania techniczne , czy użyte podzespoły.

Tylko co mnie denerwuje , to to , że mamy 21 wiek i nadal sprzęt jest mocno niedopracowany jeszcze na dodatek psujący się , tak ciężko zrobić coś dobrze aby chodziło.

Można , tylko pytanie czy są chęci, ale najważniejsze , że gra.

U mnie taki szum to kiedyś z automatu sprzęt do dyskwalifikacji ( teraz już mi minęło słuchanie głośno ), lubiłem bardzo głośno słuchać muzy często na max możliwości sprzętu jak i głośników i w przerwach gdybym to słyszał , to by mnie drażniło.

Teraz takiego zapotrzebowania nie mam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim należy określić czy jest to cecha, czy też wada fabryczna danego sprzętu. Cechą danego sprzętu będzie to, gdy "ten typ tak po prostu ma". Wadą fabryczną, gdy inny egzemplarz nie będzie dawać takich objawów.

Druga rzecz, to fakt, że niektóre cechy danego sprzętu możemy postrzegać jako jego wady. Ale to już jest subiektywne odczucie i zależy od naszych preferencji. Jeśli tak się dzieje, że określona cecha stanowi dla nas wadę, to znaczy że nieoptymalnie dobraliśmy sprzęt do swoich wymagań.

A ogólnie rzecz biorąc nie ma i pewnie nie będzie urządzeń idealnych. Cięcie kosztów produkcji, pokręcony marketing i jeszcze kilka innych rzeczy na to nie pozwolą. Dlatego trzeba bardzo skrupulatnie dobierać sprzęt, aby się nie rozczarować.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego- jak chcesz miec parametr S/N w koncówce na poziomie 150 dB to musisz wydac 50 tysiecy na solidną koncówkę opartą na lampach

Tymczasem masz zastrzezenia do budzetowego sprzetu, nienajlepszej juz (dziś) marki.

Sorry - ale prawda jest brutalna

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

racja sprzet jest budzetowy ale podoba mi sie jak gra.kiedys moja stara unitra ha ha tak se szumiala wiec myslalem ze 21-wieku szumy sa tylko nad morzem.tu kolega ma racje ze 21-wiek to w 50 procentach wiek 20.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bez przesady, mam 2 budżetowe ampli Cambridge Audio i Yamaha 667 i nie szumią. Kolega niech sprawdzi czy szumi też po włączeniu trybu Pure audio, powinno przestać szumieć i w tym trybie słuchać muzy proponuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojeicie ze ci NIE szumi jest wzgledne

Odpal sprzet w podobnych warunkach jak kolega to sie przekonasz. Swoja drogą sama istota techniki krzemowej NIE PRZEWIDUJE mozliwosci by tranzystory (w tym wypadku) nie szumiały

Od tego były, są i będą- lampy. Cała reszta- szumi. Choc duzo zalezy od pomyslunku konstruktorów i jakości uzytych podzespołów

To ze ktos nie słyszy szumów- wcale nie oznacza ze ich nie ma. Duzo zalezy od kolumn, szumu otoczenia, stanu słuchu i progu tolerancji psychosomatycznej dla zjawiska będącego szumem

BTW

cambridge czy yamaha to jednak klasa wyżej ;)

Edited by mobor

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bez przesady, mam 2 budżetowe ampli Cambridge Audio i Yamaha 667 i nie szumią. Kolega niech sprawdzi czy szumi też po włączeniu trybu Pure audio, powinno przestać szumieć i w tym trybie słuchać muzy proponuje.

A ile mocy oddają przy maks głośności? Jakim obciążeniem je traktujesz? Tego naprawdę nie da się nijak ich porównywać z całkiem innym sprzętem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt Sony mocno oszczędza ostatnio. Ale jako transport SACD, budżetowy Sony Blu Ray 370 tka sprawuje sie pięknie sląc DSD po HDMI do Yamahy. Nawet troszke lepiej niż tak dobrze oceniany Philips DVP 9000, którego też mam do Cambrigde podpiętego.

@Sławek, 8 ohm obciążenie, ale ile oddają mocy tego nie wiem, zasilacze żrą w maxie: yamaha 400 W a Cambridge 470 W. SN odpowiednio 100 i 105.

Trudno porównać coś czego sie nie słyszy, jednak kolega ma problem i staram sie go zmobilizować do szukania przyczyny albo porównania z innym sprzętem dla własnego spokoju, wyobraziłem sobie że to szumi bardzo głośno skoro go denerwuje:-)

Można poprosić o połączenie tych postów?

Edited by SlawekR

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracamy zatem do tego co napisałem w poście nr 8. Musi na początek określić czy jest to specyficzna cecha tego modelu, czy może wada fabryczna. Dalsze postępowanie będzie od tego zależeć. Nic więcej nie wymyślimy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Wiecie co tak se poczytałem i przypomniał mi się gramofon na winyle.

Mało tego tak mnie zbiliście z tropu że poleciałem i sprawdziłem, cisza jak makiem .... no ale sprzęt zdecydowanie nie budżetowy, chociaż nie najnowszy.

Słowem cuś nie tak.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam SONY STR-DA3400ES nie szumi na max głośność 20cm od głośnika obsolutna cisza. Jak wsadzę głowę do głośnika to delikatny syk jest. Jest to jeden model wyżej od 2400 więc myślę, że porównywalny. Nie jest to specyficzna cecha Sony, raczej konkretnego egzemplarza.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim sprawa zasadnicza

Korektory, loudnessy itb gó..na - wszystko na OFF do takich testów !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam SONY STR-DA3400ES nie szumi na max głośność 20cm od głośnika obsolutna cisza. Jak wsadzę głowę do głośnika to delikatny syk jest. Jest to jeden model wyżej od 2400 więc myślę, że porównywalny. Nie jest to specyficzna cecha Sony, raczej konkretnego egzemplarza.

pozdrawiam

Tylko ten sam model. I jak już Mobor wyżej napisał, w takich samych warunkach i przy identycznych nastawach. No i najważniejsze ten sam sprawdzający, z powodów które opisałem wcześniej. Każdy ma inną wrażliwość na określone zjawiska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojeicie ze ci NIE szumi jest wzgledne

Odpal sprzet w podobnych warunkach jak kolega to sie przekonasz. Swoja drogą sama istota techniki krzemowej NIE PRZEWIDUJE mozliwosci by tranzystory (w tym wypadku) nie szumiały

Od tego były, są i będą- lampy. Cała reszta- szumi. Choc duzo zalezy od pomyslunku konstruktorów i jakości uzytych podzespołów

To ze ktos nie słyszy szumów- wcale nie oznacza ze ich nie ma. Duzo zalezy od kolumn, szumu otoczenia, stanu słuchu i progu tolerancji psychosomatycznej dla zjawiska będącego szumem

BTW

cambridge czy yamaha to jednak klasa wyżej ;)

Z tego co mi wiadomo to w konstrukcjach lampowych o wiele trudniej jest uzyskac dobry stosunek S/N,z reszta postulatu moge sie zgodzic.

Ktos napisal ze S/N 150dB za 50 tys zlotych,dam Ci 70 tylko mi pokaz taki sprzet.

Nie nalezy sie sugerowac podanymi przez producenta danymi o S/N(stosunek sygnal/szum)u kazdego producenta w klasie hi-fi jest podane ponad 100dB,licza sie wartosci zmierzone ktore w przypadku tego sony oscyluja wokol 70/75dB

Mam 2 wzmacniacze denona i wartosci S/N zmierzone to 90dB i 88db ,modele odpowiednio 700ae i 1500ae i w obu przypadkach nawet na wylaczonych trybach pure direct,source direct jak zawal tak zwal szumow nie slychac,a wszystko na wysoko-efektywnych Paradigmach-czyli latwiej im przyjdzie zapodanie szumu.Mialem tez denona,amplituner gdzie szum byl wyrazny i jest naprawde milo gdy go nie ma,ale jesli jest to tez sie dobrze muzyki slucha.

Im prostsza konstrukcja wzmaka tym wieksza szansa na niskie szumy,im krotsze sciezki sygnaly tym wieksza szansa na niskie szumy,jednak nie ma reguly i liczy sie starannosc i przemyslana budowa takiego sprzetu.

Nie jest problemem znalezienie sprzetu za 10,20,50tys zlotych ktory szumi,mniej lub bardziej ale slychac wyraznie ze szumi.

Sony w dodatku amplituner,nie ma sie co dziwwic,a ze podoba sie jak gra to jest dopiero dziwne zjawisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam SONY STR-DA3400ES nie szumi na max głośność 20cm od głośnika obsolutna cisza. Jak wsadzę głowę do głośnika to delikatny syk jest. Jest to jeden model wyżej od 2400 więc myślę, że porównywalny. Nie jest to specyficzna cecha Sony, raczej konkretnego egzemplarza.

pozdrawiam

Nie wierze w to ze 3400es ma tak dobry s/n jak napisano,ale mozliwe jest nawet ze model wyzej bedzie mial wieksze szumy niz tanszy model,wynika to z roznic konstrukcyjnych.

Max glosnosc?Na galce,podbij jeszcze poszczegolne kanaly ze standartu 0 do max 12 czy ile tam w tym sony jest podzialka i dopiero bedzie pelna moc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...