Jump to content

Lordani66

Użytkownik
  • Content Count

    59
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

14 Good

About Lordani66

  • Rank
    S-VHS

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja czytalem tutaj tez ze rzekomo pilki noznej sie na tym TV nie da ogladac. Zapraszam do mnie na jakis mecz i mi w twarz niech powiedza te osoby ze sie nie da :D.
  2. Ale czekaj, ty chcesz zamieniać je jak już masz NU? Absolutnie nie ;D. A jaki dokladnie model NU masz? Dokladne info potrzebuje. Co do powyzszego mojego posta, falszywy alarm... Dzis ogladnalem powtorke skoków (ostatnie zawody) i te same problemy wystepuja w tych samych miejscach, czyli jest to ewidentnie wina nadającego. "Duszki" na nartach/ z tyłu zawodnika od czasu do czasu, pamiętam że na czechu jednym było to widoczne ostatnio i tym razem tak samo. Jeszcze "przewijałem" i w tym samym momencie to występowało czyli raczej to nie jest wina Auto Motion Plus, bo gdyby było, to by to występowało losowo, gdy AMP dostawałby "czkawki" a tak to jest uzależnione od tego co jest wyświetlane. Probowalem tez z wylaczonym AMP i jakby ciut mniej bylo to widoczne, ale w tym momencie jest takie rozmazanie czyli pewnie jest to glitch kamer które nadają ze skoków, AMP go troche zmienia. Ktos to tez zauwazyl? Zreszta kamery na skoczniach to są bardzo slabej jakości. Z kamery na kamere zupelnei inne ustawienia, na jednyj zbyt wysoka jasność i śnieg to sam biały kolor, na innej kolory wypłowiałe, na dobrze skalibrowanym TV. Sam obraz zreszta bieda z relacji skoków. Dziś oglądałem jakiś zjazd narciarski drużynowy (slalom), to ani zająknięcia jakimś glitchem, odpowiednia jakość (też tyłka nie urywało ale nie było źle), a niby i to FiS i tamto FiS... A teraz z tego co czytam to chyba ludzie narzekaja ze niektorzy maja problemy z plynnoscia w trakcie meczy? No ja powiem ze ja nie mam najmniejszych problemow, akurat pilke oglada sie idealnie. Musi raz na 10 meczy zglitchować TV i na 3-4 sekundy tak jakby AMP sie wyłącza kompletnie ze tego efektu nie widać, ale zaraz wraca, ale to nie jest to co ludzie opisują. Kupowałem jeden z pierwszych egzemplarzy 55NU8072 jak coś. Z matrycy na matryce to moze sie az tak roznic?
  3. Ja mam 55NU8072 i tak jakby po czasie Auto Motion Plus stał sie troszke gorzej działający. Co raz wiecej wydaje mi sie pojawia sie "duszków", szczegolnie to jest widoczne podczas ogladania transmisji skoków narciarskich, tak to w sumie nie jest zle. Aktualizacji nie robilem, wszystko jest jak z pudełka. Ktos ma podobne wrażenie? I co co chodzi z tym że jedny rzekomo dostaja lepsze matryce w tych TV a inni gorsze, jak sie to objawia?
  4. Moglbys ten post skrócić do "ŁAAAAAA nie odbieraj mi roboty i zarobków". Obnażam fakt że tego typu kalibracja (czy tez wedlug tej definicji ktora sobie wymysliles... po prostu KALIBRACJA) jest niepotrzebna domowym uzytkownikom.
  5. Dzis to pieknie bylo... w meczu Por-Mar nadajacy bawili sie ustawieniami obrazu i to bylo widac, obraz nieplynnie robil sie jasniejszy/ciemniejszy (i nie mowie tutaj o zachodzacym sloncu co tez mialo miejsce i dalo sie odroznic), a momentami ten żałosny HDR był wyłączany na sekunde i wlaczany (i od razu było widac roznice na korzysc trybu SDR na tym mundialu). Ogolnie cyrk z tym 4K :D.
  6. Dzis w koncu był pierwszy dobrze wygladajacy mecz w 4K, to był ten Szwecja/Korea (i jesli dobrze pamietam to w drugi dzień MŚ był też jeden ładny). W pozostałych bywało tak, że była albo zbyt wysoka jasność wszystkich barw, szczegolnie tych jasnych (biel, pstrokate koszulki itd.), albo wrecz przeciwnie, za ciemno, ale najgorsze to te mecze w ktorych wszyscy ludzie wygladaja jakby mieli siwe włosy a wszystko co znajduje sie w cieniu wyglada jakby było oblane mlekiem. BIE-DA. Najpierw myslalem ze moze moj kabel HDMI jest nieodpowiedi, mimo ze Premium High Speed i 2.0 powinien wykorzystywac w 101%, ale pozniej znalazlem ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=bC2btSNWnJg W sumie przed tym mundialem bym sie nie zgodzil bo widzialem HDR w akcji wczesniej i u siebie i u innych ludzi i w sklepie, ale to by wyjasnialo czemu tak to wyglada. Podejrzewam, że sa jakies 2 (lub wiecej) rodzaje HDRa i jeden to jest taka bieda jak na TVP i C+ jest pokazywany, a to co ja widzialem u siebie np. puszczajac filmiki z youtube w 4K z HDR po prostu kosił mózgi. Zauwazylem roznice przez to ze gamma w ustawieniach trybu HDR jest inna gdy mecze były na C+4K (bo na TVP 4K to wyglada podobnie ale tryb HDR sie nawet nie wlacza, tam to w ogole maja cos zle ustawione) i była to gamma HLG, natomiast ogladajac w HDR inny content mialem gamme ST.2084. Po polaczeniu tego wszystkiego w glowie doszedlem wlasnie do tego wniosku ze istnieje wlasnie ta jakas mierna i mizerna metoda HDR-owania obrazu (sztuczna?) i nijak sie ma do HDRa z prawdziwego zdarzenia. Ogolnie bieda z tym 4K na TVP i C+, chociaz od razu zaznacze ze mowie tutaj o MUNDIALU, ogladalem wczesniej na C+ mecze z ligi mistrzow w 4K i wygladaly one idealnie i wlasnie dzisiejszy mecz Szwecji wygladal bardzo podobnie, a szczegolnie jak był (na krotko) obraz z kamery blisko linii autu przy jednym i drugim polu karnym. Widac tez ze z kamery na kamere maja w ogole inne ustawienia i obawia sie to ze skora zawodnikow zmienia kolor z zielonego/mdłego niemal w czerwony, aż w koncu na realny, cielisty. Mowie tu oczywiscie tym samym meczu, na tych samych ustawieniach i kanale. Z tego co czytalem to ta firma realizujaca nadawanie z MŚ jest o kant tyłka rozbić, a pewnie nasze polskie telewizje jeszcze bardziej coś pierniczą. I dodam jeszcze ze nie wszystkie kamery tam na miejscu są w rozdzielczosci 4K (czyt. widac roznice miedzy pokazywaną murawą a ławką trenerską, fanami). Co tu dużo mowic, ZAWÓD, szczegolnie jak w przerwie meczu odpale sobie na tym samym TV youtube w 4K, jakies wczesniejsze mecze np. albo coś w HDR i jest po prostu przeskok 4x większy w porownaniu z tym mundialem w 4K, niż pomiedzy mundialem w 4K a fullhd. Ps. niektore mecze wolalem ogladac w FHD, ale z ładniejszymi kolorami i nie jest to tylko moja opinia.
  7. Tytułowy? Tytułowy egzemplarz to byłby z numerkiem 8072. Modele 8000 (jak np ten 8002) oraz 8070 (8072) są rozróżniane osobno wszędzie w internecie. W dodatku local dimming na "wysoko"? Nigdzie tej opcji nie ustawiałem na wysokiej poza trybem HDR. Absolutna bzdura, zmiana contrast enhancer nie pokazywała ubytków w detalach czerni ani bieli na ekranach testowych i Maciej tutaj ewidentnie zastosował sztuczke przekłamania. ALBO ustawienia do robienia testowych zdjęć z pojedynczych klatek filmu zostały zmienione, zeby moje ustawienie wyszlo znacznie gorzej, albo tak jak pisałem w pierwszym poście, trzeba zaaplikować pare zmian zeby wszelkie detale przywrocic. To po pierwsze, po drugie - WYRAŹNIE pisałem że detale w pierwszej konfiguracji są tracone na rzecz ladniejszej czerni i że jest to oczywscie bardziej oplacalne niz wymyta czerń. Po trzecie zdjęcia z aparatu nie oddają tego jak obraz w rzeczywistosci bedzie wygladal, a bedzie wygladal na pewno znacznie ładniej na zastosowanych ustawieniach w rzeczywistosci. Po trzecie i pół, Maciej sam potwierdził, że neiktore ze zdjec zostaly przeswietlono, czyt. szegoly czerni zostaly jeszcze bardziej podkreslone, na pewno na zdjeciach trybu film, zeby pokazać przepaść która nie istnieje pomiędzy nim a moim pierwszym ustawieniem, zeby stworzyc argument pod siebie. Po czwarte, zeby uzyskac wszelkie detale trzeba suwak jasnosci przesunac w prawo i wymyc czerń. W dodatku: Czemu nagle wiecej detali czerni widac w "moim" ustawieniu juz na nastepnym przykladzie: Plus tak jak mowilem, zdjecia nie oddaja faktycznego obrazu, roznice miedzy standardową paletą barw a ciepłą/ciepłą 2 moga byc kompletnie rozne w rzeczywistosci od zaprezentowanych tutaj obrazow. Wystarczy ze aparat sam w sobie robi "chłodniejsze" zdjęcia niż rzeczywistość wyglada (albo ktos go specjalnie tak ustawia) i kompletnie wypacza obraz i dlatego skóra wydaje się niebieska. Ostrość I POSTPROCESSING? Ktory post processing poza ostrością może dać taki efekt? Tak jak pisałem w pierwszym poście, do filmow kinowych używać należy mojego drugiego ustawienia, nie pierwszego, a w tamtym ostrosc jest ustawiona na "5". NIGDZIE nie pisalem przeciez ze moje ustawienie true cinema nie nadaje sie do filmow, tylko ze powinni wlasnie z niego kinomaniacy korzystac, czyz nie? Wtedy albo zjechać do 5 albo ciut nizej z efektem ostrosci na pierwszej konfiguracji, albo korzystac z trybu filmowego. "Problem" (ale nie mój) jest taki, ze ten kinowy tryb skonfigurowac mozna sobie samemu, bez profesjonalnej kalibracji. To samo - ustawienie true cinema ma zupełnie inną przestrzeń barw ustawioną, nie natywną dla tego TV. I tak, jest to w celu uzyskania pelnych mozliwosci TV, wystarczy odpalic jakis profesjonalnie nagrany film (NIE KINOWE BZDETY) w 4k np na youtube i zachwycac sie szeroką paletą barw i porownac ja sobie do ustawienia "kinowego", ktore ogranicza te kolory. Sport nie jest nadawany w standardzie kinowym wiec tak, jak najbardziej mozemy z szerszej przestrzeni korzystac. Nie mowimy tutaj w dodatku o NASYCENIU kolorow, to jest przeciez zupelnie inna opcja i napisałem przeciez ze mozna latwo pozbyc sie wszelkiego przesycenia na tym TV w tym ustawieniu korzystając z niej. Ogółem i krótko - zdjęcia te nie dowodzą niczego a w zasadzie to ja nie wiem co Maciej chciał udowodnić tym samym. Najlepiej jakby każdy mogl przetestowac oba tryby w wielu sytuacjach, ogladajac najrozniejszy content. W ogole "Twoja zawartość musi zostać zatwierdzona przez moderatora"... widze ze juz na mnie zostala nalozona cenzura :). Długo to nie potrwało.
  8. Jednak nie mogę się powstrzymać od skomentowania tej odpowiedzi po jej przeczytaniu bardzo dokładnym, bo zawiera ona kilka strzałów w stope i de facto kolejne przykłady przyznania mi racji. O czym mówie? Konkretnie o tym kawałku (Wszystko co cytuje jest na czerwono): "Akurat dzisiejszy dzień spędziłem w studio, gdzie kalibrowałem dwa Panasonic EZ1000 - "zwykłe" domowe telewizory, oraz Dolby PRM-4200 (monitor studyjny za 150 000zł) pomiędzy nimi. Efekt był rewelacyjny, bo po zakończeniu praktycznie nie dało się odróżnić wyświetlaczy od siebie. Jeden z EZ1000 poleci teraz do Los Angeles do filii tej firmy, gdzie będą tworzone kolejne produkcje. To jest właśnie najwyższa jakość dla entuzjasty - gdy ekran oddaje w 100% to co widzi reżyser i nie przekłamuje barw, tak jak na ustawieniach z dynamicznym kontrastem, zbyt szerokim gamutem i innymi dewastującymi go funkcjami. To właśnie robi kalibracja. " Dokładnie O TYM piszę bez przerwy w tym temacie ale jest to ogólnie pomijane. PROFESJONALNA KALIBRACJA (a także korzystanie z trybów typu cinema, movie, film itd.) to downgrade. Jeśli po profesjonalnej czy jakiejkolwiek kalibracji, obraz na ekranach jednym za kilka tysiecy a drugim za kilkaSETtysiecy jest taki sam, to nie oznacza to że pro kalibracja jest taka cudowna, że podnosi obraz tego taniego do poziomu tego drozszego, ale obniza poziom tego drozszego, żeby wyrownał się z tym tanim. Jak już tak lubimy bawic sie w porownania do ja dam takie: kupuję auto za 150 000zł i takie za 10 000zł. Przerabiam je profesjonalną przeróbką do takiego stopnia, że oba mają takie same osiągi po niej, które podpasowałem pod jakiś stary model samochodu. Czy to znaczy że jestem wspanialym mechanikiem tylko dlatego ze ZDOWNGRADE'OWAŁEM oba pojazdy do takiego sprzed laty, co szczegolnie procentowo da sie odczuc w tym drogim modelu? Albo inaczej: jestem trenerem biegaczy na 100 metrów. Dostaję jakiegoś wolnego biegacza i takiego, ktory bije rekordy. Po paru dniach obaj biegaja tak samo szybko (czyt. wolno), że bigną na równi, bo kazałem temu szybszemu dostosować się do poziomu tego słabego. Czy jestem wspaniałym trenerem? Tak samo jest z pro kalibracją o czym pisałem już na prawde wiele razy i przez to ciągłe wykłócanie się, dosłownie przyznał mi Pan rację, przy czym moje posty jak i poglądy nie zmieniły się o ani jedną kropkę... A zaledwie w jednej tylko wiadomosci Pan zmieniał zdanie jak tylko pasowało, mowie tutaj o poprzedniej (pierwszej) odpowiedzi na ten temat, gdzie (o czym juz pisalem w poprzedniej odpowiedzi) raz Pan twierdzi, że "okej, fajnie że zrobiles temat przyblizajacy podstawowe ustawienia i ze wszyscy moga z nich korzystac, tylko po co to cwaniakowanie?", zeby zaraz stwierdzic, że nawet te podstawowe ustawienia nie beda pasowaly z odbiornika na odbiornik i beda dawaly inne efekty (prosze nie cytowac dokladnie z TEGO posta na ten temat bo dokladniej sie rozpisałem w poprzednim poście z odpowiedzią, tutaj tylko chciałem o tym przypomnieć). I nie zostało to już więcej zaadresowane. "Widzę głownie jakieś dywagacje o tym, że normy przestarzałe, o płaskiej ziemi, ferrari z silnikiem fiata, w innym wątku o hitlerze...? Na taki poziom dyskusji trochę szkoda czasu." Argument typu "strawman", czyli "zaokrąglę czyjąś wypowiedź do kilku słów użytych w niej i tym samym oleję 99% reszty, w dodatku czepię się anegdotek mimo że sam je stosowałem", oraz krytyka formy. To żadne kontr-argumenty. "Nie przemawia napisane tekstem? To proszę, załączę Ci slajd ze szkolenia ISF, które przeszedłem w 2013 roku w Amsterdamie:" Czyli na poparcie tezy pro-profesjonalnej kalibracji użyjemy "dodowód" w postaci slajdu ze szkolenia dla pro kalibratorów. To dokładnie to samo, jak chrześcijanie używający BIBLII aby udowodnić istnienie i prawdziwość ICH boga, czy muzułmanów posługujących się koranem do tego samego. Zapewne dla przykładu też naziści też używali jako argumentów tego, co usłyszeli w swoich pro-nazistowskich szkołach. To są żadne dowody. Poza tym co ten slajd ma przedstawiać? Żaden dowód na błędne działanie niebieskiego filtra, tylko dosłownie samo "niebieskie filtry są be, wierzcie nam, potrzeba ludziom pro kalibracji!!!". "Zacząłbym od tego, że warto by najpierw zobaczyć skalibrowany wyświetlacz by się o nim wypowiedzieć i mówię tu o prawdziwej kalibracji, a nie psuciu podstawowych parametrów niepoprawnymi technikami" Widziałem dziesiątki o ile nie ponad 100 już w życiu tak profesjonalnie skalibrowanych monitorów i dokładnie NA TYM w ogromnej mierze opieram swoje doznania i obserwacje. Pisałem już wcześniej, że z monitorami mam duże doświadczenie, w jednym z poprzednich postow tez napisalem jak moje obserwacie opieraja sie takze na opiniach ludzi ktorzy z takimi telewizorami mieli do czynienia, a takze w tym temacie napisała osoba ewidentnie rozczarowana pro kalibracją. My z propagowania tych opinii nic nie mamy, ani grosza, ani poczucia fajności, natomiast PAN z ich proby obalenia oczywiscie ma i przez samo to juz na dzien dobry wiadomo komu na czym moze zalezec. "Druga absurdalna sprawa to Twoje negowanie standardów. Abstrahuję tu już od walorów wizualnych obrazu i subiektywnych doznań. Ty po prostu wykluczasz jakiekolwiek standardy, bo są stare (???) " To nie ja napisałem że po "profesjonalnej kalibracji" monitor za 120tys. zł. daje taki sam obraz jak "zwyczajny" ekran. Oczywiscie ze standardy są stare i jest to powszechnie wiadoma kwestia. A nigdzie nie negowałem jednolitych standardów w kwestiach profesjonalnego uzywania odbiornikow jakichkolwiek, oczywiscie ze profesjonalne studia musza miec jeden i ten sam standard, dlatego oczywiste jest ze pro kalibracja dla nich jest konieczna. Prosze mi wskazac gdzie ja takie cos negowałem... W 100%, bez przerwy pisze tutaj o domowym uzytkowniku, ktory nie ma powodu na wydawania niemalych pieniedzy na bezsensowną PROFESJONALNĄ kalibracje, bo moze sam skalibrowac pod tryb cinema we własnym zakresie i/lub pod dzisiejsze standardy telewizorów. Doslownie wpychane są w moje usta slowa ktorych nie wypowiedzialem. "bo jak napisałem i tak w filmie nie ma więcej barw i można tylko uzyskać sztuczny efekt podbicia wszystkiego" Profesjonalne filmy to nie wszystko, co oglada sie na TV. Pod nie mozna spokojnie zrobic kalibracje dla trybu cinema we wlasnym zakresie. Mowie to juz po raz 100 chyba w tym temacie. "Po drugie wszystkie możliwości są wyciągane z TV podczas kalibracji czy to do Rec709, czy od UHD. Mówię tu przede wszystkim o czerni, jasność, ostrość, a także płynności. " I ponownie - wszystko to może zrobić każdy we własnym zakresie swojego pokoju, wystarczą sprawne ręce, ekrany testowe i w miarę dobry wzrok. "Swoją drogą wszystkie "wzmacniacze", które uważasz za cudowne systemy XXI wieku i tak zaciekle bronisz. jak dynamiczny kontrast, podbijanie saturacji i sztuczne rozciąganie palety barw to tanie zabiegi sklepowe stosowane od co najmniej 15 lat i MASZ RACJĘ, dla laików dają wrażenie lepszej jakości. " Już na to odpowiadałem ale skopiuję treść tamtego posta, żeby wszystko było w jednym miejscu. GDZIE ja broniłem np. podbijanie nasycenia w ktorymkolwiek z moich postów? AKURAT w konfiguracji pod standard dzisiejszych odbiorników saturacje OBNIŻYŁEM i jak czarne na białym napisałem co zrobic, żeby nie stracić czegokolwiek w detalach np. poprzez zbyt duże nasycenie i można to osiągnąć przy włączonych tych STRASZNYCH I OKROPNYCH TANICH ZABIEGACH SKLEPOWYCH jak dynamiczny kontrast i szersza paleta barw. Do takich właśnie kłamliwych stwierdzeń i przekręconej rzeczywistości muszą się zniżać pro kalibratorzy, żeby kontrolować panikę. "Dlatego masz prawo pisać co Ci się podoba i wymieniać ustawienia, ale nie będzie przyzwolenia z mojej strony na wmawianie ludziom bzdur, że oglądanie wg. norm / po kalibracji / w trybach kinowych jest ograniczaniem możliwości telewizora" A ja to widzę odwrotnie, że to ja mam rację (nie że moje ustawienie jest w 100% idealne, ale że można bliskie ideałowi ustawienie w trybie cinema uzyskac samemu, bez profesjonalnej kalibracji) a WY, profesjonalni kalibratorzy wciskacie ludziom bzdury, że ich telewizory potrzebują koniecznie profesjonalnej kalibracji. Ponownie - ja nie mam żadnego zysku z tego co tu piszę, WY macie i to od razu stawia was w gorszym świetle, szczegolnie, jak wiem jak wygladaja skalibrowane odbiorniki i szczegolnie znajac opinie ludzi na ten temat, ludzi ktorzy profesjonalnie skalibrowane telewizory mieli bądź mają. To nie jest era telewizorów kinsekopowych gdzie kalibracja może i była potrzebna, bo samemu nie dało się odpalić ekranów testowych, oraz nie było preset'ów w dużej mierze z gotowymi ustawieniami najwazniejszych opcji pod tryby kinowe. Mam nadzieje ze ludzie beda to sobie co raz czescie uzmyslawiac (co w moim otoczeniu jest faktem) i niedlugo profesja profesjonalnego kalibratora bedzie sie ograniczala juz jedynie do kalibracji dla studiow filmowych. Dlaczego tak mam? Po prostu nie jestem fanem wyłudzaczy (chociaż pewnie ktos tutaj chcialby myslec ze sie mszczę bo mi kalibrator zabił psa).
  9. A ja proponuje dowiedziec sie jaka jest roznica miedzy przestrzenią kolorów a nasyceniem/przesyceniem kolorów.
  10. To nie są screeny wyświetlaczy a zdjęcia cyfrowo przerobione pod kilka trybów działania TV, czyt. jedno i to samo zdjecie przerobione na kilka sposobow tak, zeby "pro kalibracja" wygladala o niebo lepiej niż cokolwiek innego, czyli dokładnie ten sam chwyt marketingowy jaki stosuja producenci TV zestawiajac ze soba cyfrowo obrobione zdjecie, po lewej bez jednej opcji, po drugiej z włączoną daną opcją. W obu przypadkach nie ma co wierzyć.
  11. Dobra i tak nie mam co odpowiadać bo banda wzajemnie smarująca sobie odbyty maścią na ból końca układu pokarmowego i tak rzuci sie na mnie, jedni z totalnym ad personam i wyśmiewaniem bez ani jednego kontr argumentu poza "ale nasz guru mówi co innego i podążamy za nim jak lemingi", do tego kompletnie nie czytająca ani pierwszego posta w całości, ani reszty tematu (widać to przez wasze powielanie tych samych "kontr-argumentów" wkoło - użytkownik Xisiek), drudzy z argumentami "nie, bo nie", Macieja oczywiscie w tej kwestii słuchać się nie powinno bo nie jest bezstronny a ma w negowaniu mojej prawdy interes (ja tym objawianiem nie zyskuję nic a więcej tracę, więc...) a poza tym ja zrobiłem już tutaj swoje, chociaż liczyłem na więcej głosów popierających, ale generalnie spowodowałem flame war przez ujawnienie braku sensu w płaceniu za profesjonalną kalibrację. Co z innymi modelami innych firm? Faktycznie, TEN temat im nie pomoże, ale udowodni, że ich użytkownicy sami, we własnym zakresie, ew. z pomocą kogoś nieco bardziej obeznanego za przysłowiowe kilka piw będą mogli ją zrobić sami i to na kilka sposobów. A już na pewno nie będzie sensu przepłacania za profesjonalną kalibrację, która w skalibrowaniu pod tryb True Cinema przyniosłaby maksymalnie 5-10% różnicy niż gdyby sami ją zrobili, zostawiając zaawansowane opcje w spokoju. Dzięki jednak dla sajmera za odpowiednie skwitowanie tego, co "zyskał" po profesjonalnej kalibracji. Post ewidentnie przesycony niedosytem po wykonanej usłudze, a jest to bardzo czeste wrażenie osób u których była robiona PROFESJONALNA kalibracja za którą zapłacili bardzo dużo. Niech on będzie dowodem tego, jakie wrażenia mają klienci. Oczywiście, część z nich przez jakiś czas będzie zachwalała usługę, po to żeby nie czuć się wrobionym i robiąc damage control, ale jak tylko zobaczą oni taką samą kalibrację u sąsiada, który zrobił to we własnym zakresie, ewentualnie widząc kalibrację z użyciem post-efektów jakie dzisiejsze TV dają (pro kalibratorzy je wyłączają i downgrade'ują jakość obrazu za którą zapłaciliście), wtedy im kopary opadają i czują się po prostu głupio. Widziałem to już w życiu nie raz i tego typu opinii czytałem i słyszałem ogromnie dużo, sam z poprzedniego TV z 2011r. korzystałem z kalibracji jak pod tryb true cinema przez długi czas ale od razu to dziadostwo przełączyłem na "standard" na tamtejszym odborniku i tak pozostawiłem, bo do takiego downgrade'a nie da się przyzwyczaić NIGDY, pro kalibratorzy chcą wam jednak wmówić, że tak powinniście oglądać TV i że jest to jedyny, słuszna konfiguracja. Ps. Jednak coś mi się rzuciło w oczy i muszę to skomentować. Fajnie widzieć, że profesjonalni kalibratorzy nie krępują się w używaniu kłamliwych stwierdzeń i robią to otwarcie: "Swoją drogą wszystkie "wzmacniacze", które uważasz za cudowne systemy XXI wieku i tak zaciekle bronisz. jak dynamiczny kontrast, podbijanie saturacji i sztuczne rozciąganie palety barw to tanie zabiegi sklepowe stosowane od co najmniej 15 lat i MASZ RACJĘ, dla laików dają wrażenie lepszej jakości. " GDZIE ja broniłem np. podbijanie nasycenia w ktorymkolwiek z moich postów? AKURAT w konfiguracji pod standard dzisiejszych odbiorników saturacje OBNIŻYŁEM i jak czarne na białym napisałem co zrobic, żeby nie stracić czegokolwiek w detalach np. poprzez zbyt duże nasycenie. Do takich właśnie kłamliwych stwierdzeń i przekręconej rzeczywistości muszą się zniżać pro kalibratorzy, żeby kontrolować panikę.
  12. Przykro mi że nie rozumiesz tego, jak działają cudzysłowia. Ogólnie hejt-bełkot bez jakichkolwiek kontrargumentów. Tutaj to samo, brak kontr-argumentów. Odpowiedź jest prosta, szczegolnie jak sie czytalo moje posty: widziałem setki razy w 90% po przestawieniu na tryb Movie i dokalibrowaniu ktore jest możliwe we własnym zakresie. Niby te pozostałe 10% miałoby mną wstrząsnąć? Dzisiejsze telewizory i obraz, jaki wyświetlają to w 90% ustawienia post-processing'owych opcji i opcje podstawowe, bo to one mają największy wpływ na niego, pozostałe 10% to dwie opcje zaawansowane na krzyż, do których kalibrowania faktycznie potrzeba dodatkowego, drogiego sprzętu. Jak mi pizza za 50zł smakuje w 90% to nie będę dopłacał jeszcze 10 razy tyle, żeby zyskać pozostałe 10%... A to wszystko tyczy się kalibracji pod gamut branży filmowej i downgrade obrazu, bo porównując go do mniej-więcej takiej kalibracji jaką ja stworzyłem i nazwałem Standardową, to ona się chowa w większości wykorzystań telewizora (gry, HDR, youtube, PC, sport, generalnie wszystko co nie zostało stworzone w branży filmowej na przestarzałym sprzęcie).
×
×
  • Create New...