Jump to content

kaczorefx

Użytkownik
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by kaczorefx


  1. sebik:
    Technologia kamer taka sama od lat??
    Zasada działania to może tak, ale technologia na pewno nie.
    1/50 sek czas naświetlania??
    Kiedy ostatni raz może byłeś na planie filmowym - tu przyznaje, że moje doświadczenia ograniczają się do Polski - kręcą czasem na potęgę i kompensują przysłoną.
    Co do Gladiatora to nie wiem, tak mi się teraz skojarzyło :D

    1080/50p? Sama kamera to nie wiele, zostaje cała postprodukcja, która dopiero raczkuje: AVID Nitris, Quantel, SMOKE. Niby są opcje 1080/50p, świetnie wyglądają na papierze,ale żaden operator nie zagwarantuje ci wykonania takiej produkcji o czasie :) Wywala się wszystko na potęgę.


    SlawekR:

    No i znowu :)
    100Hz to nie jest kompensacja ruchu. Mówię to nawet na przykładzie Sharpów i Toshib. Dwie oddzielne opcje w Menu. 100Hz: sprawia, że obraz jest ostrzejszy i mniej migocze (migotanie nie pochodzi z podświetlenia, a z niedoskonałego deinterlace'ingu). Ale i tak ciężko się dopatrzeć różnic.
    Drugą funkcją jest tryb kinowy czy filmowy - to on załącza układy kompensacji ruchu. Ostatnio zdaje się było to wreszcie rozróżnione w reklamach REGZy.
    Tak czy siak oba układy można włączać i wyłączać niezależnie od siebie, i nie mają na siebie wpływu.

    I szczerze mówiąc, śledzę fora tak od roku, bo szukałem TV i to właśnie fora wprowadzają w błąd mówiąc, że 100Hz daje płynny ruch. Nigdzie nie spotkałem się z tym w materiałach promocyjnych od "speców od marketingu".

    Interpolowanie klatek zwiększa smużenie?? To musiałeś obserwować jakąś słabą implementacje tej techniki, bo cały bajer polega na tym że te pośrednie klatki, które wylicza procesor są też ostre jak żyleta.

    Mówię na podstawie własnych doświadczeń i dwóch TV które przytoczyłem :)

    Tak dla uściślenia to układ 120Hz to to samo co 100Hz tylko dla NTSC (30 kl/sec) Dopiero później inżynierowie się zorientowali, że w sumie rozwiązuje też problem z 24p :))


    Czerń w CRT.
    Widziałem KURO. Tam naprawdę jest lepsza czerń niż w większości CRT jakie widziałem. Nie tak łatwo "zgasić" kineskop. Gasisz jego podświetlenie, ale powiedz, czy kiedykolwiek, leżąc w łóżku, w całkowitej ciemności, wyłączyłeś CRT? Odłączasz prąd od wszystkich możliwych układów, a i tak ostatnio wyświetlany obraz jest jeszcze rozpoznawalny przez jakies 10 sek, a potem widać jeszcze ekran przez minutę lub dwie. Chemii w luminoforze nie można tak poprostu wyłączyć. A to można porównać w sumie z prędkością reakcji matrycy LCD - chociaż tylko White to Black :)


  2. A akurat w ITI i TVN. I prywatnie uważam, że to jest bezsens w Polsce, bo zamiast nadawać styl zdjęciom to korekcja jest tu po to żeby co do odcienia dopasować obraz pod oko reżysera, który robi takie kolorowe mydło jak Złotopolscy, a założę się że nie ma ani jednego TV w Polsce, który pokaże to dokładnie tak samo.
    I zgadzam się że wszędzie są narzekania, ale od producentów i reżyserów, bo "nagle" ich materiał jest strasznie zaszumiony i to oczywiście wina płaszczaków (także plazmy).
    Projektory, to tylko bajer dla klientów, właśnie dla tych jęczących reżyserów i operatorów, żeby zobaczyli to "jak w kinie". A prawda jest taka, że taką salę projekcyjną jest jeszcze trudniej skalibrować niż monitory studyjne, i korekcja kolorów na nich, często mija się z celem, tym bardziej, że jak na razie w kinie nie rzuca się z cyfrowych projektorów zbyt często, tylko z taśmy, a pod nią trzeba i tak korekcję zrobić inną.

    Co do "motion blur" w kinie to racja, problem w tym, że kamery, materiały światłoczułe, a teraz też matryce, poszły do przodu i pozwalają tą samą ekspozycję otrzymać przy znacznie krótszych czasach - czyli z mniejszym blurem. A filmowcy chętnie po to sięgają bo zwiększa się dynamika takich ujęć - patrz trylogia Bourne'a :). A zaczęło się chyba od Gladiatora - pamiętam że wszyscy krzyczeli, że nic nie widać i nie można się połapać w akcji ;)

    Ale przecież to nie są moje własne teorie: najlepszy dowód to 1080/50p. Wszyscy do tego dążą, tylko na razie straszne problemy są ze strumieniami danych. Ledwo hardware ogarnął HD, a tu trzeba szykować dwa razy większe transfery :)
    Ale jak wejdzie, to właśnie będziemy mieli klatki ostre jak żyleta, a ruch mimo to płynny, i wszyscy będą szczęśliwi. No może wszystkie... nasze dzieci :)


  3. Wybacz, ale czy ty oglądałeś kiedyś materiał na różnych monitorach studyjnych? Właśnie na nich jest strobo. Im wyższa klasa wyświetlacza tym jest bardziej widoczne z powodów które wymieniłem wcześniej - poszczególne klatki nie zlewają się ze sobą (w lcd zlewanie się klatek jest powiązane ze smużeniem - nowa klatka wyświetla się na pozostałości po starej, kryształy zbyt wolno się przełączają).
    Wierz mi, dziennie spędzam po 5,6 godzin oglądając materiał na nich.
    Ale to dobrze, bo ten obraz tak wygląda w rzeczywistości, jak się komuś nie podoba to współczuje bo znaczy, że nie może wytrzymać w kinie - tam jest 24kl/sec, a skoki krawędzi między klatkami dobiegają kilku metrów!!
    Problemem w nowych TV jest 25kl/sec. Nie przeszkadzało to przez ostatnie sto lat gdy obraz, na który patrzyliśmy miał wymiary 8/7 - 40/30 cm, ale teraz ten sam obraz powiększamy do 1mkw i już widzimy "skoki" między obrazami.
    Tu zaznaczam: te skoki też są płynne, a raczej regularne. Nie mówię o przypadku kiedy skok następuje raz czy dwa razy na sekundę przy panoramie, bo wtedy to naprawdę błąd procesora. Chodzi o skoki między każdymi dwoma sąsiednimi klatkami.

    Ad 1. Tu się nie sprzeczam, w ogóle nie wchodziłem w mechanizm wyświetlania obrazu.

    Ad 2. Dziękuję za rozwinięcie, postanowiłem się nie zagłębiać w to, jakim sposobem "ekran wyświetla klatkę dwa razy", bo nie o to mi chodziło.
    Tak dodatkowo to naprawdę doceńcie jakim wielkim osiągnięciem jest hardware'owa aproksymacja w czasie rzeczywistym. Nie spotkałem się z rozwiązaniem software'owym, które byłoby w stanie nadążyć w PAL-u na naprawdę mocnych maszynach, a co dopiero HD.
    Nie lubię tego efektu, bo niszczy "kinowość" obrazu, ale nadal szacun dla inżynierów, bo nawet efekt końcowy jest porównywalny z tym co da się uzyskać w postprodukcji na komputerach.

    Ad 3. Tu mówię, zakładam że mówimy o dwóch różnych strobo, skoro o tym wspomniałeś. U mnie w założeniach, wszystkie podzespoły w TV działają tak jak powinny.

    Ad 4. Ano fakt, ale prawda jest taka, że szybko zapominasz o tej różnicy i już tylko oglądasz. Ja po tych 5,6 h przed mega super orgazm sprzętem siadam przed moim Sharpem XL2 i się luzuje. Wiem wiem, ale mam go dopiero od 3 miechów, wcześniej był jakiś Samsung 19 cali za 1500zl ;))))) Nędza z grzybnią, ale też się luzowałem (choć musiał być naprawde wciągający film :) )

    I generalnie, tu nie ma w co wierzyć. Nie mylić tylko 100Hz z płynnością ruchu bo to dwa niezależne systemy (choć na jednym mikroprocesorze).


  4. Chodzę po forach, czytam i tak czasem aż mnie na śmiech bierze.
    Ludzie się skarżą, że obraz przy panoramach skacze, że nie tak płynnie jak na Philipsach i że jakimś cudem na wszystkich dobrych TV widzą strobo choć przecież 100 Hz jest włączone :P))

    Po pierwsze:
    100hz (120) nie ma absolutnie nic wspólnego z płynnością ruchu!!!. Oznacza to tylko, że matryca wyświetla obraz 100 razy na sekundę, a w normalnym 50Hz - 50 razy na sekundę. Koniec, nic więcej się nie dzieje. Czytaj - w normalnym trybie KAŻDA klatka wyświetlana jest dwa razy, w trybie 100Hz - 4. Służy to tylko do tego żeby obraz nie "migotał" - widać to czasem mocno na statycznych jednobarwnych planszach. Od biedy czasem 100Hz jest związane z krótszym czasem reakcji matrycy więc, sąsiednie klatki wyświetlane są ostrzej - nie zlewają się ze sobą (nie ma przeniku) - tu w sumie jest źródło tak wyraźnego strobo - każdą klatkę widać wyraźnie. Idzcie do kina i zobaczcie jak tam obraz przy panoramach strobuje, a jakoś nikt się nie skarży i wszyscy chcą "kinowy" obraz w domu.

    Po drugie:
    brak płynności obrazu (strobo) związane jest z tym, że mamy tylko 25kl/sec. Przy dużych wyświetlaczach różnica między sąsiednimi klatkami jest tak duża, że nasze oko nie daje się oszukać i zaczyna widzieć oddzielne obrazy.
    Żeby ruch był płynniejszy trzeba podwoić liczbę klatek na sekundę. Czyli pomiędzy każde dwie klatki wstawić nową pośrednią, która przedstawia obraz jaki powinien być w połowie czasu między tymi klatkami. Najlepiej byłoby kręcić 50kl/sec (Nawet jest standard 1080/50p) ale do tego nam jeszcze daleko. Tutaj wkracza elektronika która próbuje wyliczyć tą pośrednią klatkę z dwóch sąsiednich z lepszym lub gorszym skutkiem - tu faktycznie ukłony dla Philipsa bo są w tym najlepsi.
    Ale nadal mamy 50 klatek na sekundę i TV może to wyświetlać w trybie 50Hz - 100Hz jest do niczego tu nie potrzebne!!

    Całe zamieszanie powstało przez to, że praktycznie w jednym momencie weszły do TV procesory oferujące obie te funkcje jednocześnie i w skrócie mówiło się o procesorach 100/120Hz.
    Nie zmienia to faktu, że nadal są to dwie niezależne funkcje które trzeba włączyć w telewizorze.

    Po trzecie:
    Wszyscy wspominają CRT, że jaka tam czerń, brak smużenia, jaki czysty obraz. Oj wesołe, wesołe :P
    Czerń może i dobra, ale nie całkowita (są różno kolorowe poświaty - luminofor gaśnie całkowicie po ok 2 min po wyłączeniu TV) i nowe LCD a tym bardziej plazmy już dawno osiągnęły ten poziom.
    Brak smużenia!?!?!?! Oj pozapominało się co? Owszem, jak jest biała plansza i przelatuje czarny punkt to jest pięknie, ale biały punkt na czarnej planszy potrafił zostawiać smugi na 1/4 ekranu :)))
    I ten czysty obraz. Nie ma zakłóceń, nie ma strobo, cud miód. A te nowe telewizory mają tyle szumu, nawet z DVD, i jeszcze ruch skacze.
    No to fajnie, że obraz na CRT bardziej się podobał, ale telewizory same z siebie zakłóceń nie generują. LCD i Plazmy szumią - bo ten szum jest w obrazie, skaczą - bo wyraźnie pokazują każdą klatkę. W CRT zlewały się wszystkie drobne detale, dlatego szum był mniej widoczny a i w ruchu klatki jakoś płynniej przechodziły jedna w drugą. Ale CRT nie pokazywały obrazu taki jaki on naprawdę jest.

    Ja osobiście wolę oglądać obraz jak najbliższy oryginałowi, to co oglądał reżyser na korekcji kolorów, a nie to, co uda się wyświetlić :)
    Więc może dajmy spokój tym CRT - jakoś wszystkie telewizje przeszły na LCD i Plazmy jako monitory podglądowe. Celowo wybrały gorszą technologię?

    Uff, podziwiam tych którzy dotarli aż tu.

    No, to zaczynamy, bo zakładam, że zbiorę wpierdy niemiłosierne :)


  5. Tak myślałem :unsure:
    I tak nie boli bo na 1080 50Hz z tymi ustawieniami obraz z każdego filmu jaki dotad testowałem jest gładziutki jak pupcia niemowalaka :unsure:))))
    Ale powiem szczerze że z sygnałem z Aster naprawde byłem zaskoczony, troche ustawień i z 2, 2,5 m zapominam że oglądam SD powiększone na 46 cali.
    W tym roku święta o mies wcześniej :lol:))


  6. Szybkie pytanie.

    XL2 i komputer po dvi-HDMI. Jak nastawię wyjście z karty na 1080p 50Hz to mogę włączyć 100Hz i tryb Filmowy. Jeśli ustawię 1080p 24Hz, to te dwie opcje w Menu są wyszarzone. Coś przegapiłem czy Sharp zakłada, że jeśli podaje sygnał 24p to jestem purystą i nie chce rzadnej obróbki?

  7. No ręki se nie dam łobciąć ale się upieram (fakt że nie miał źródła 24p więc nie wiem na jekiej podstawie to mówi ale mówi):

    [b]Bezüglich der 1080p/24Hz Zuspielung möchte ich nochmal anmerken, dass die XL2E/X20E Serie definitiv ein 2:2 Pull-Down auf 48Hz machen. Ob allerdings die 100/120Hz Technologie hier optional für interpolierte Zwischenbilder aktiviert werden kann, weiß ich leider nicht[/b]

    [i]Odnośnie odtwarzania syg 1080/24p chcę jeszcze raz podkreślić, że serie XL2e/X20e na pewno przeprowadzają Pull-Down 2:2 do 48HZ. Czy za to tryb 100/120Hz da się dla takiego sygnału włączyć aby uzyskać interpolowane obrazy pośrednie, niestety nie wiem.[/i]

    Po za tym kilka postów dalej wymienia XL2E wśród telewizorków które mają 1080/24p:

    Samsung LE-40F86BD
    Toshiba 42Z3030D
    Sharp LC-42 XL2E
    Philips 42PFL9732D
    Sony KDL-40X3000

    Możemy prosić kogoś, kto śmiga w języku Sprache, żeby definitywnie rozwiązał problem? :blink:


  8. To ja też:

    Generalnie spuszcza się na widok Sharpa, choć faktycznie troszkę jedzie po czerniach.

    Tu mała poprawka: 24p jest na pewno obsługiwane tak jak powinno. Jedyne czego nie był pewien to czy da się załączyć tryb 100Hz/120Hz do sygnału 24p aby uzyskać płynniejsze ruchy :)


  9. "These minimum requirements are aimed to stop the proliferation of proprietary logoed products in the European marketplace that are creating confusion among consumers surrounding products which claim to conform to a variety of “Full HD” and “1080” standards. "

    Może nie tyle wycofane co przyznają, że poprzednie oznaczenia są g. warte bo i tak producenci nadawali je sobie jak chcieli. Nowe oznaczenia mają święcić kres starych. Tak naprawde standard powstał dopiero teraz, wcześniej to był chłyt marketingowy :)


  10. Może by tak do źródła panowie:
    [url="http://www.eicta.org/index.php?id=657"]http://www.eicta.org/index.php?id=657[/url]

    Wnioski:
    - "stare" HD Ready zostaje wycofane bo i tak było zbyt mało konkretne
    - od teraz HD Ready 1080p oznacza, że przyjmuje i WYŚWIETLA 1080p bez rzadnych przeróbek, jak równerz wszystkie częstotliwości - łącznie z 24p ---- czyli to czego wszystcy pragną :)
    - HD TV 1080p dodatkowo oznacza że na pokładzie jest jakiś dekoder Telewizji w standardzie HD co do tej pory jest rzadkością bo i nie ma za dużo telewizji tak nadających - i nie mówie o platformach cyfrowych, które lecą przez satelite i są dekodowane przez zewnętrzny tuner.


  11. No to dolejemy oliwy do ognia.
    No więc nie jest to tak do końca niemożliwe.
    Po pierwsze mamy tu do czynienia z zamianą 1 piksela obrazu na troszke ponad 4 (czyli optycznie rzecz biorąc powiększamy obraz dwukrotnie). Nie jest to wcale tak duże powiększenie i tak naprawde, jakbyś wziął sobie rozrysował na kartce czy w Photoshopie orginalne piksele, to TY sam byłbyś w stanie dorysować pozostałe brakujące informacje na podstawie własnych doświadczeń, i wzorów w otoczeniu twojego piksela. Lubimy myśleć o sobie że potrafimy znacznie więcej niż komputery, ale jednocześnie uczymy je rozwiązywać problemy w sposób taki w jaki sami to robimy.
    Takie algorytmy już powstają w oparciu o fraktale a nowocześniejsze w oparciu o równania falkowe (wavelet), które lepiej opisują budowe naturalnych struktur. Zdaje się że jakieś 3 lata temu SONY zapowiadało wypuszczenie pierwszego chipa z tą funkcją (nie męczcie mnie o źródła, miałem to na wykładach z obróbki obrazu).

    Można też z całkiem innej beczki. Na tegorocznym Siggraphie jakaś uczelnia zaprezentował algorytm który automatycznie skalował, lub wymazywał ze zdjęcia całe postacie zastępując je obrazem stworzonym na podstawie olbrzymiej bazy danych zdjęć z całego świata o różnej tematyce. Dokładniej rzecz biorąc, wyszukiwał najpodobniejsza zdjęcia do obszaru na którym pracował i wykopiowywał z nich informacje.
    Nie był by to oczywiście "orginalny" obraz w lepszej jakości tylko, coś zbliżonego, z detalami wziętymi z sufitu, ale efekt był taki że mogliśmy powiększyć obraz prawie dowolnie i przy każdym powiększeniu mieć idealne detale.
    A prawda jest taka, że nie chcemy widzieć orginalnego obrazu w lepszej jakości, bo oprócz niewielu przypadków, to powyżej pełnego PALa, jedyne znaczące detale które się pojawiają to szum matrycy lub ziarno kliszy.

    Podsumowując, myślę że to wcale nie są takie wyssane z palca pomysły - jest to tylka kwestia czasu i to wcale nie tak długiego :P


  12. Uspokujcie sie:
    - po pierwsze porównywany był z LCD 1200:1 więc troche uszukiwali :)
    - a po drugie, panowie od teorii spiskowej, nikt nie edytował tych zdjęć w photoshopie - nie musiał. Poprostu nie da sie zrobic dobrego zdjęcia przy takiej różnicy jasności. Fotograf robił tak żeby dobrze sie naświetlił obraz na tym LCD 1mln:1, więc ten drugi jest troche prześwietlony. Wiadomo, że na gołe oko to nie była taka różnica bo my widzimy inaczej ale fizyka nie kłamie. Prawie stukrotnie większy kontrast musi być wyraźnie widoczny, tylko chciałbym to zobaczyć na żywo :)
    - a jeszcze po trzecie: bez podniety chopaki. To nie był HD1 tylko jakiś prototyp jedyny na świecie więc w najbliższej przyszłości nie grozi nam to na półkach sklepowych :rolleyes:


  13. Ze trzy tygodnie temu wysłałem do Philipsa maila, w którym pytałem czy można tak komputer podłączyc do LCD żeby korzystać z sygnału full hd. Martwiło mnie to, że specyfikacje mówi o max rozdzielczości w trybie PC 1024x768.
    Od tamtej pory już na 100% wiedziałem że można, bo tyczy się to tylko wejścia VGA. Jeżeli podłączę przez HDMI lub component to telewizor nawet się nie jornie, że źródłem sygnału jest PC i jeśli tylo dam mu sygnał 1080i to go wyświetli bo nie ma bata.

    A tu przyszła odpowiedź od Philips UK i mnie zniszczyli :

    Zapytanie:
    Hi
    I'm planning to buy a full hd lcd TV and my plan is to connect it to my PC.
    So my main question would be is it possible to get full 1080 resolution from a PC generated signal?
    All the documentation I can find says that for a PC image the maximum supported resolution is 1024x768:

    "select a valid PC-format the TV can handle (640x480@60Hz ; 800x600@60Hz or 1024x768@60Hz) and the video formats ( 720p 1080i)"

    (sub question - what is that video format? where can I set it in my PC and what's the difference between the video format and PC format?)

    That information is for connecting the PC through HDMI port.

    What happens if I have an ATI graphic card and I have a dvi-to-component adapter? Then the signal is transfered through the component input into the TV. Will it support the full 1080i mode?


    A oto odpowiedź:

    Thank you for contacting Philips.

    In response to your e-mail we would like to inform you that you cannot select resolution on tv , it will pick it up automaticaly depending of the device or pc you are using.
    This tv can accept a max 1024 x 768 resolution on pc mode .
    This is just a tv in first instance to which a pc can be connected .
    If you want a higher resolution then you need to purchase 42" PC MONITOR rather than a tv .

    If you have any other queries please do not hesitate to contact us on 022 349-15-04.


    No więc chciałbym żebyście powiedzieli mi jeszcze raz, że jednak można wyświetlić Full HD na TV z komputera a brytyjczycy to ciołki

  14. Ze trzy tygodnie temu wysłałem do Philipsa maila, w którym pytałem czy można tak komputer podłączyc do LCD żeby korzystać z sygnału full hd. Martwiło mnie to, że specyfikacje mówi o max rozdzielczości w trybie PC 1024x768.
    Od tamtej pory już na 100% wiedziałem że można, bo tyczy się to tylko wejścia VGA. Jeżeli podłączę przez HDMI lub component to telewizor nawet się nie jornie, że źródłem sygnału jest PC i jeśli tylo dam mu sygnał 1080i to go wyświetli bo nie ma bata.

    A tu przyszła odpowiedź od Philips UK i mnie zniszczyli :) :

    Zapytanie:
    Hi
    I'm planning to buy a full hd lcd TV and my plan is to connect it to my PC.
    So my main question would be is it possible to get full 1080 resolution from a PC generated signal?
    All the documentation I can find says that for a PC image the maximum supported resolution is 1024x768:

    "select a valid PC-format the TV can handle (640x480@60Hz ; 800x600@60Hz or 1024x768@60Hz) and the video formats ( 720p 1080i)"

    (sub question - what is that video format? where can I set it in my PC and what's the difference between the video format and PC format?)

    That information is for connecting the PC through HDMI port.

    What happens if I have an ATI graphic card and I have a dvi-to-component adapter? Then the signal is transfered through the component input into the TV. Will it support the full 1080i mode?


    A oto odpowiedź:

    Thank you for contacting Philips.

    In response to your e-mail we would like to inform you that you cannot select resolution on tv , it will pick it up automaticaly depending of the device or pc you are using.
    This tv can accept a max 1024 x 768 resolution on pc mode .
    This is just a tv in first instance to which a pc can be connected .
    If you want a higher resolution then you need to purchase 42" PC MONITOR rather than a tv .

    If you have any other queries please do not hesitate to contact us on 022 349-15-04.


    No więc chciałbym żebyście powiedzieli mi jeszcze raz, że jednak można wyświetlić Full HD na TV z komputera a brytyjczycy to ciołki :)


  15. Och cudownie wreszcie ktos :lol: Ja walczyłem z tym w Media Markcie, gdzie sygnal był naprawde marniutki i rzeczywiscie dla różnych programów (a dokładniej ich zawartości) różne ustawienia były najlepsze. Cieszy mnie, że na co dzień z normalnym sygnałem nie jest to problemem :lol:))
    Powiedz mi cos o 9830. Oglądałem go w Electroworldzie i w MM, w obu miejscach leciał na nim film z DVD i wyglądał beznadziejnie. Nie potrafie dokładnie opisac czemu - obraz skojarzyl mi się z takimi starymi serialami australiskimi :lol: - na pewno nie był to "charakter" filmu kinowego. Podejrzewałem, że to kwestia Digital Motion wiec poprosiłem o wylaczenie go ale niewiele sie poprawiło.
    Jeżeli zrozumiałes o co mi chodzi (a byłbym zdziwiony :P) to czy potrafisz mi powiedziec która funkcja jest za to odpowiedzialna?
    Poprostu nie podobalo mi sie to co widziałem, a chciałbym usłyszec że na tym telewizorze film może wyglądac tak jak na wszystkich innych.
    Może chodzi o kolory, może tez o to, że ruchy były płynne - nie wiem, mam problemy z opisaniem problemu :rolleyes:


  16. Strasznie mnie ucieszyl ten wątek, bo też sie zastanawiam. Chodze po wszystkich sklepach i kombinuje. Ludzie błagam zlitujcie sie i nie porónujcie jakości obrazu między dwoma telewizorami w tych instalacjach w MM, saturnach i innych. Tego od strony elektrycznej nie da sie dobrze zrobic, wiec kazdy telewizor dostaje sygnal zupelnie inaczej zakłocony. Wystarczy popatrzec na TV jednej marki - czesto zdarza sie, ze starsze modele maja lepszy obraz, a nie sadze zeby jakosc przetwarzania sygnału w coraz nowszych konstrukcjach była coraz gorsza :rolleyes: Faktem jest to co wyczytałem już w kilku testach soniaka, ze ma ekstra obraz jezeli samo zrodlo jest fantastyczne (dvd, hd dvd etc) Po podlaczeniu do anteny wyglada to juz gorzej. Tutaj goruje philips, szczegolnie, ze kazdy modul obrobki sygnalu można dowolnie ustawiac i wylaczac, tak ze zwykle udaje mi sie ustawic niezly obraz z bardzo syfowego. Problem w tym, ze praktycznie przy kazdym kanale potrzebna jest inna kombinacja tych ustawien, co mnie juz martwi :rolleyes:
    Co do 1080p to przestancie wogole na to patrzec. Matematyczne różnice między 1080i a 1080p pojawią się dopiero przy sekwencjach nakręconych w 50 pełnych klatkach na sekundę! Nie ma takich kamer, ciezko znalezc sprzet do online'u takiego materiału, a i prawdopodobnie film w takim formacie nie zmiescilby się na HD-DVD. (bedzie zajmowal dwa razy wiecej niz teraz czyli ponad 20 GB :rolleyes:) W związku z tym najprawdopodobniej czeka nas wprowadzenie nowego kodeka, który zmniejszy objetosc takiego materiału, a wtedy i tak bedzie trzeba wymieniac telewizor :)
    Na razie w sygnałach 1080p 50hz macie puszczony film 25kl/s - magii nie ma - poprostu kazda klatka jest zdublowana, wiec efekt z 1080i jest dokladnie taki sam.

    To tyle od człowieka, który troche w tym siedzi, ale chciałbym uslyszec opinie o tych telewizorach od kogos kto wykonał naprawde porządne testy, na sygnalach testowych etc. Czekam z niecierpliwoscia.


  17. Witam
    zastanawiam się ostatnio nad możliwościami podpięcia PCta do telewizora Full HD. Jest to chyba najlepszy odtwarzacz jaki można wymyślić bo i rozdzielczość nie jest wyzwaniem i rozbudowa o nowe formaty kodeki i hardware jest banalna i tania.
    Problem polega na tym, że większośc telewizoró oferuje tryb PC (notabene przy podłączeniu przez HDMI - więc chyba telewizor automatycznie wykrywa rodzaj sprzętu) który w najlepszych wypadkach kończy się na rozdzielczości 1386x768 :lol:

    Ciekaw jestem czy komuś udało się podłączyć PC do LCD Full HD i pracować z pełnym obrazem 1080i?
    Znalazłem adapter do podłączenia PC prez DVI do wejścia komponentowego, czy ktoś próbował w ten sposób??


  18. Czy ktoś miał okazję ptzetestować ten telewizor? Wszystkie testy jakie udaje mi się znaleźc opisują telewizor o rozdzielczości 1386x768 i systemem Pixel Plus 2. Strony Philipsa polska, brytyjska i niemiecka uparcie twierdzą, że ma fullhd i pixel plus 3HD. Wydaje mi się że to dośc nowy model i był jakiś poprzedni o tym samym numerze :lol:

×
×
  • Create New...