Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/26/2019 in all areas

  1. 3 points
    Ale ja nie pisałem ze to ci się przyda. To jest fajna rzecz dla kogoś kto zamierza zakupić kolorymetr i program i chce sam się bawić w domu. Dla ciebie jeżeli korzystasz z zewnętrznej firmy( Skalibruj) jak się domyślam to nie ma znaczenia. Oni maja swój sprzęt i z niego korzystają. I nie sadze ze będą się bawić we wbudowane patern. To nie jest po to żebyś dostał zniżkę od firmy ale po to żeby mając pozostałe elementy puzzli obniżyć koszty zakupu urządzenia.
  2. 3 points
    Wbudowany generator plansz przyda Ci się, jeśli masz do tego kolorymetr i oprogramowanie. Możesz wtedy bawić się i kalibrować TV kiedy chcesz. Żadna zmiana gammy przez zwalony FW od LG nie jest Ci wtedy straszna. U nas to będzie tylko ciekawostka, ale na zachodzie, gdzie cena profesjonalnej kalibracji jest droższa, zakup swojego sprzętu ma dużo większy sens. Ja do C8 mam i generator plansz i kolorymetr i Calmana, a to wszystko przez to, że LG popsuło firmware i miałem ochotę na zabawę w kalibrację. Mogę sobie skalibrować tryby SDR I HDR, ale nie Dolby Viosion. W C9 są plansze do wszystkich trzech trybów.
  3. 2 points
    Problem ze "słabo świecącym" HDR w XF to coś bardziej złożonego niż tylko głupie cyferki i nity. Chodzi o samą implementację HDR i algorytm który tym steruje w telewizorach Sony z czipem X1 Extreme. Podobnie z Dolby Vision, które wygląda tragicznie (mega ciemno) w większości przypadków, a samych materiałów nie da się mimo wszystko oglądać w całkowitej ciemności. Sam telewizor jest oczywiście w stanie zaświecić dużo mocniej, ale nie zawsze z tego korzysta (a być może to celowy zabieg producenta?). Fajnie wyglądają na nim gry, ale do filmów z czarnymi pasami w zestawie z napisami kompletnie się nie nadaje. Piszesz o kalibracji. Nie wiem co ma niby dać jeśli przy podświetleniu ustawionym na 5-10/50 w całkowitej ciemności połowa obrazu rozświetlana jest przez jakiś jaśniejszy obiekt na ekranie jak np. napisy. Ten telewizor ma tak fatalne kąty widzenia, że jak siedzisz przed modelem 55 cali idealnie w odległości 1,5-2m to widzisz już jak lewa i prawa krawędź ekranu zmienia odcienie i traci kontrast. Częściowym rozwiązaniem na blooming jest oczywiście stosowanie tzw. bias lighting za samym TV lub po prostu jakieś lekkie gustowne światełko w pokoju. Mi to jednak nie wystarczało. Wspominasz, że zarówno Ty jak i Twoi koledzy nie macie problemu z bloomingiem. Standardowo odsyłam do materiału Art of Essence w Dolby Vision, który możesz pobrać np. tutaj: LINK Ściągnij, zgraj na USB, podepnij pod XF, zgaś światło w pokoju, uruchom i zobacz na co stać Soniaka Co do wad i zalet poszczególnych technologii - jasna sprawa. Dlatego trzeba mieć świadomość co oferuje OLED, a co oferuje LCD. A jak się takiej świadomości nie ma lub tylko myśli, że się ma po przeczytaniu 50 recenzji i obejrzeniu telewizorów w elektromarkecie to kupuje się np. LCD FALD i potem się nie jest zadowolonym - pisze tu oczywiście o sobie
  4. 2 points
    Ano właśnie - to by się zgadzało z tym co twierdzi Vincent Teoh. Nie twierdzę przy tym, że Dolby Vision to jest jakieś bóstwo, co prawda jestem bardzo zadowolony z DV na moim combo LG C7 + OPPO 203 i widzę u siebie szereg jego zalet, ale potrafię też przyznać, że Dolby popełniło i wciąż popełnia wiele błędów jeśli chodzi o implementację tego formatu w niektórych wyświetlaczach (np. Sony i jego ciemnica w trybie DV) czy odtwarzaczach - niemal wszystkie poza OPPO (i jego klonami) ucinają detale w obszarach z wysoką jasnością szczytową (wielka szkoda, że nie dowiemy się tego w testach odtwarzaczy na hdtvpolska) do tego stopnia, że lepiej wymusić HDR10 jeśli posiadamy TV z sensownym algorytmem dynamicznego mapowania tonów obrazu. Chodzi mi tylko o równe traktowanie i jeśli w jakimś teście ganimy wyświetlacz X producenta za to, że nie ma on obsługi formatu HDR10+ to analogicznie traktujmy producenta Y który nie daje obsługi DV w swoim TV.
  5. 2 points
    Dlatego wybij sobie z głowy Philipsa. Tam jest najwięcej tych 'smaczków' jak to nazwałeś, głównie w temacie błędów w oprogramowaniu, ale serwis też jest dramatyczny. QLED to nie jest żaden wynalazek, tylko zwykły telewizor LCD z powłoką polepszającą nieco kolory. Będzie cierpiał na wszystkie bolączki technologii LCD - bleeding, clouding, DSE, nierówne podświetlenie matrycy. Tu wszystko zależy od szczęścia, na jaki egzemplarz trafisz. Oczywiście OLEDy też mają swoje wady, trochę inne niż bracia LCD. Natomiast częstotliwość występowania tych wad i ich wpływ na oglądany obraz jest moim zdaniem dużo niższy w ogólnym rozrachunku. Kupując dzisiaj TV LCD na pewno zauważysz jakieś wady wyświetlanego obrazu (choćby niedoświetlone narożniki), kupując OLEDa bez wiedzy czego szukać, jakie plansze testowe zapuścić możesz tych wad nigdy nie zauważyć. Twój profil użytkowania TV nie wyklucza OLEDa - granie po 3-6h dziennie w jedną grę nie jest niebezpieczne. Niebezpieczne jest kumulatywne granie w jedną grę przez około 1 tys godzin z jaskrawym HUDem widocznym przez te tysiąc godzin (przykład: FIFA). 99% procent graczy nie gra w taką jedną grę przez tyle czasu, ale zawsze znajdzie się jakiś hardkorowiec i on powinien sobie OLEDy zdecydowanie odpuścić. Przy odległości 3-4 metry 55 cali to jest zdecydowanie zbyt mały rozmiar TV. 65 cali to moim zdaniem minimum w Twoim przypadku. Lepiej odłóż trochę więcej kasy i kup większy, bo później będziesz żałował. Szczególnie że chcesz kupić TV na 5 lat. Mając te 6 tys na TV na Twoim miejscu zbierałbym jeszcze trochę kasy i czekałbym aż model LG C9 65 cali stanieje na tyle, że w końcu starczyłoby mi na niego kasy (kwota 7-8 tys pod koniec roku jest realna). Żle na tym nie wyjdziesz - będziesz miał topową jakość obrazu, fajne funkcje multimedialne, gwarancję na wypalenia przez co najmniej 2 lata, spoko rozmiar.
  6. 1 point
    Bo wystarczy. O kodekach się słyszało? Czy jesteś kolejnym beznadziejnym przypadkiem ślepo wpatrzonym w liczby i nie wiesz że najwyższy bitrate może mieć obraz koszmarnej jakoścj? Bo jeśli tak to nie masz pojęcia o czym piszesz. Niektóre tytuły w 1080p mają bitrate jak DVD, rozumiem że według Ciebie wyglądają gorzej niż DVD, tak? Obejrzałem (na OLEDzie, a te przecież gorzej radzą sobie w ciemnych scenach z mocniej skompresowanym materiałem) już mnóstwo tytułów w 4K (+Dolby Vision) i na żadne artefakty się nie natknąłem, w tytułach 1080p owszem. Może jakieś konkretne przykłady? Tytuł + czas poproszę. Porównywałeś Blu-ray z Netfliksem czy znowu teoretyzujesz? Bo ja tak, na przykład Blade Runnera 2049. Zgadniesz który miał lepszą jakość? Tak jak sądziłem, bezmyślne rzucanie liczbami.
  7. 1 point
    Żeby była jasność , kalibracja u Maćka to ciagle najtańsza i najlepsza opcja. Koszt kalibracji w firmie Skalibruj to bodajże 950 zł ( poprawcie mnie jeżeli się mylę). Tu sam zakup kolorymetra to minumum 800 (nowka) używka 500-600 plus program. To jest fajna sprawa dla geekow jak @chmiel2k czy ja i może jeszcze kilku innych. Ale jak pisał @chmiel2k wtedy nie straszne ci żadne zmiany fw i w dowolnej chwili możesz przeprowadzić kalibrację w domu. Obecnie na C8 to trochę zabawa z hdfury, Raspberry pi lub videoforge.
  8. 1 point
  9. 1 point
    No bo jesli jest coś wbudowane w TV czego nie potrzebuje osoba która sprzęt kalibruje, a jest to jakiś kosztowny sprzęt, nie wiem tak to rozumiem ? to może cena będzie niższa. ? Bo inaczej mi ten pattern generator średnio się przyda ?
  10. 1 point
    Najtańsze urządzenie na Allegro to koszt 800 zł plus program 145 USD.
  11. 1 point
    Zamiast kupować urządzenie za klika tysięcy do kalibracji masz je wbudowane i potrzebujesz tylko kolorymetr i program. Odpada koszt urządzenia a to jest niesamowita wartość.
  12. 1 point
    Jak dla mnie zmiana ważniejsza niż HDMI 2.1.
  13. 1 point
    Do takiego pomieszczenia najlepiej ekran typu ARL np.maggic screen ale to są inne pieniążki. Pozostaje zwykły ekran szary najtańszy jaki znajdziesz lub do 300 zł to kup puszkę farby tikurilla i sobie namaluj ekran jaki rozmiar chcesz...:-)
  14. 1 point
    @Tomisior - Z serwisem miałem małe przygody. Na początku, zaraz po wysłaniu do nich zdjęć i wiadomości o bloomingu dostałem w odpowiedzi, że takie są cechy technologii LCD i że mam zmniejszyć podświetlenie, a najlepiej to włączyć automatyczny czujnik podświetlenia w telewizorze. To ich standardowa zagrywka. Najlepsze, że wspominałem o bloomingu głównie przy aktywnym HDR, a w tym trybie nie ma możliwości włączenia czujnika, natomiast samo zmniejszenie podświetlenia nie zawsze jest dobrym pomysłem - szczególnie we wspomnianym HDR - wiąże się to często z utratą detali. Tak też im odpisałem, obstawałem przy swoim. Napisałem też, że mam porównanie do poprzedniego TV Sony, który mam u siebie (model XE90) i że tam nie ma takich przebić światła na obrazie. Przy okazji myślałem jak tu jeszcze podkręcić atmosferę, odpaliłem plansze testowe i bum - znalazłem bad pixela na matrycy. Dołączyłem fotkę do zgłoszenia. Łaskawie zdecydowali się przysłać serwisanta, który oczywiście przyjechał w południe kiedy to w pokoju mam sporo światła i mimo zasłonięcia rolet nie uzyskuje się warunków wieczornych/nocnych do oglądania filmów. Zdjęć nie porobił, miałem wrażenie, że gość w ogóle średnio wiedział o co mi chodzi. Sam przesłałem mu zrobione przez siebie fotki - już nieco lepszej jakości. Zgłoszenie poszło dalej i dostałem "nowy" egzemplarz, który wyglądał jak psu z gardła wyjęty - miał okropnie brudną matrycę, która wyglądała jakby ktoś się na nią skichał ze sto razy. Po jej godzinnym czyszczeniu stwierdziłem, że jest ok i że zostaje. Sam się trochę dziwię, że przyjąłem TV w takim stanie. Widać, byłem mocno zdesperowany i liczyłem, że teraz będzie jednak lepiej. No i było lepiej. Trochę. Ale to trochę to dla mnie za mało. Zdecydowałem się sprzedać Soniaka (ze stratą oczywiście) i padło na OLEDa i jest za[beeep]iście Podsumowując: Walcz o swoje i nie odpuszczaj!
  15. 1 point
    @Tomisior - fatalnie u Ciebie to wygląda. Parę dni temu oglądałem właśnie Stranger Things i widziałem tę scenę o której wspominałeś wyżej. Morda mi się wtedy zaczęła aż cieszyć, że pozbyłem się XF90 i kupiłem OLEDa. Dla mnie blooming w tym soniaku w połączeniu z fatalnymi kątami widzenia, które jeszcze potęgują efekt to całkowita dyskwalifikacja. Ja walczyłem ze swoim egzemplarzem i z wymianą m.in. z tego powodu (doszedł do tego jeszcze bad pixel) i się udało. Drugi egzemplarz był nieznacznie lepszy, ale gdy tylko chciałem obejrzeć jakiś film wieczorem przy zgaszonym świetle w komplecie z napisami i wyższą jasnością to niestety - porażka. O oglądaniu filmu z czarnymi pasami i w HDR można było w ogóle zapomnieć. No strasznie mnie to denerwowało i pożegnałem Sony na zawsze. PS. fotki jak to wyglądało u mnie masz na 10 stronie tego wątku. Oczywiście robienie zdjęć telefonem, którego czas naświetlania był odpowiednio dłuższy zrobił swoje. W rzeczywistości nie było aż tak źle
  16. 1 point
    Każdy tv z 2019 roku za konkretną kasę bez hdmi 2.1 to żart
  17. 1 point
    Ponieważ Autor testu piszę: " W rzeczywistości są dziesiątki tysięcy ludzi w Polsce, którzy korzystają ze swoich ekranów OLED i nie wiedzą nawet, że taki problem może istnieć" więc warto by ludzi na to uświadomić - niech poznają: https://pclab.pl/news78370.html http://www.tvtest.pl/dowody-na-wypalanie-sie-oledow/ Zważywszy, że w ostatnim czasie pojawiają się informację od użytkowników oledów, że mają wypalenia od napisów w Netflix Jak dla mnie zdjęcia bardziej przemawiają niż tysiące słów. Zatem po gwarancji no cóż w TV za ponad 10 tys. będziemy oglądać napisy do wszystkich filmów jednocześnie jakie widzieliśmy - pomimo, że defekty powstały z normalnego wykorzystywania OLEDa, tj oglądanie filmów z napisami.
  18. 1 point
    Przekaz jest prosty, nie chcesz nie pomogaj, chcesz to zrób to konkretnie a nie odsyłaj człowieka do miejsca skąd przybył, inaczej tracisz mój czas, a przede wszystkim swój (tak jak w tym wypadku), no chyba, że Ci na nim nie zależy. Ciekawe jest też to, że z góry założyłeś, że zadałem pytanie i czekałem pół dnia aż ktoś mi odpisze i w efekcie odesłałeś mnie do miejsca gdzie już byłem, ale to świadczy tylko o Tobie. Ja tam wolę przeczytać i dopytać jak mam wątpliwości, tak jak w tym przypadku, bo dla mnie to był zawsze Telewizor -> kabel HDMI -> komputer/tv a rozszerzenia takie jak HDMI ARC, nie muszą być wcale tak oczywistą sprawą, ale widzę trafiłem na pasjonata dla którego jest to pojęcie jest rzeczą oczywistą i podstawową. Spoko. Ciekawe tylko ilu ludzi jak spytasz będzie wiedziało, co to tak naprawdę jest to HDMI ARC. Zresztą, pora zakończyć chyba już ten temat. Co chciałem sie dowiedzieć i upewnić to już wiem dzięki ludziom naprawdę pomocnym. Tyle ode mnie.
  19. 1 point
    Niezmiennie zastanawia mnie dlaczego w wadach telewizorów OLED podawany jest brak obsługi HDR10+ jak ww. czy Sony AG9, a w testach Samsungów QLED (np. Q70R) w wadach nie znajdziemy braku obsługi DV.
  20. 1 point
    Doskonała recenzja, spodziewałem się - referencji ;-) No cóż już osobiście jestem zdecydowany na C9 :)
  21. 1 point
    Nie ma nic złego w samodzielności, ale zadawanie pytań i uzyskiwanie na nie odpowiedzi jest podstawową formą nauki. Chodziłeś do szkoły prawda? Czy nauczyciel za każdym razem odsyłał Cię do podręcznika, encyklopedii itp żebyś tam znalazł odpowiedź na swoje nawet najprostsze pytanie? Czasami lepiej jest po prostu odpowiedzieć, bo zajmie to 30 sek mojego czasu na napisanie posta i 30 sekund na przeczytanie tego posta komuś, kto w przyszłości będzie pytał o to samo. Jest jeden bat na takich odsyłaczy do Googla jak Ty. Mnie ten efekt się zdarza bardzo często, z tej racji że raczej dużo korzystam z Google. Mianowicie: wpisuję coś do Google, wyskakują wyniki, klikam w pierwszy. Trafiam na forum na którym ktoś zadał pytanie dokładnie takie jak ja zadałem Googlowi! Myślę sobie: super, jupi, zaraz poznam odpowiedź. G... prawda, bo wszyscy biorący w dyskusji besztają tego kto zadał to pytanie i odsyłają go do Googla. Ale ja właśnie stamtąd przyszedłem po odpowiedź na to pytanie! Zdarza się że zanim znajdę odpowiedź przekopię się przez kilka takich for i takich wątków. A wystarczyłoby, że ktoś w na tym pierwszym forum poświęciłby 30 sek swojego czasu na proste udzielenie odpowiedzi. Ludzie - szanujmy swój czas i czas potomnych...
  22. 1 point
    Nie da się ukryć, że postęp w tym roku praktycznie żaden , a cena zawrotna. W 2018 premium był nu8002, a teraz premium się nazywa qled q70r. Janusze pójdą i kupią bo nowe i qled też brzmi jakoś tak luksusowo. ? A kumatym pozostaje polować na ostatnie sztuki z zeszłego roku, pójść do konkurencji, albo czekać na lepsze czasy, czyt. wyprzedaże.
  23. 1 point
    Przeczytałem cały wątek i szczerze mówiąc jakbym miał na podstawie tych wpisów kupować telewizor to chyba oled byłby na końcu mojej listy. Nie wiem skąd tyle narzekań. No ale jednak padło na oleda i od dwóch dni wisi u mnie na ścianie LG B8 w 65 calach. Mam 18m2, do TV 3,5m. Wcześniej wędrowałem po sklepach, porównywałem, pytałem, szukałem. Szczerze mówiąc jechałem do sklepu po Sonego 9005. W sklepie jednak szybko przyszło otrzeźwienie. Absolutnie nie chodzi o sygnał 4k bo taki sygnał na obu telewizorach wygląda wyśmienicie, zresztą każdy telewizor z demówką w 4k wygląda bardzo dobrze. W sklepie zawsze prosiłem o pilota i włączałem DVB-T, jakieś materiały z youtuba. Telewizor kupiłem do nc+, netflixa, youtuba z mocną przewagą satelity. Demówki 4k mnie nie interesują. Wiem że to temat o oledach ale krótko o Sony 9005. Telewizor cholernie podatny na kąty, już parę stopni od osi telewizora i mamy mleko. System czyli android to kpina w telewizorze za takie pieniądze. Tam wszystko laguje, chodzi jak w starych kilkuletnich smart telewizorach. Nie wiem jak można się zastanawiać czy kupować tego sonego czy oleda. LG gra świetnie, kąty perfekcyjne. Czernie wiadomo. System webos jest mega szybki, nieprzeładowany, intuicyjny. Ma wszystko co trzeba, youtube, netflix, cda, tvp vod, ipla, player, inne. Co do problemów tutaj opisywanych, nic takiego nie zauważyłem. Nie puszczam żadnych plansz testowych, nie dopatruję się błędów na siłę. W normalnym użytkowaniu nie widzę mankamentów, żadnych pasów, żółtych plam, nierównomiernego podświetlenia itp. Wszystko jest super. Co do ustawień to trochę posiłkowałem się internetem ale też ustawiałem według własnych preferencji. Gram na isf (widne pomieszczenie). Oświetlenie 63, kontrast 80, jasność 49, ostrość 18, kolor 50, odcień 0, temp. Barwa ciepły 1. Reszta to fabryczne ustawienia. Tak mi pasuje i jest OK. Zabawa się zaczyna w HDR i Dolby Vision. Dolby vision nawet lepsze. Mam jeszcze apple tv i w netflixie dolby vision wymiata. Wady jakie zauważyłem to mimo wszystko cienki panel oledowy powinien być chyba bardziej zabezpieczony przed odkształceniami, chwieje się i rusza na boki. W 65 calach jest mocno chybotliwy, aż strach to ruszać. Kabel 1,5 metra to też kpina przy tej wielkości telewizora, przedłużacz niezbędny. Na siłę można jeszcze wspomnieć o upłynniaczach, w Sonym były lepsze ale to marginalna różnica. Bez dwóch zdań jednak oled i wszystkim czytajacym wątek polecam. Ja nie mam póki co żadnych problemów. W sklepach są chyba już ostatnie sztuki, za 65 cali poniżej 7000 to mega promocja. Telewizor nie ma w tej cenie konkurencji.
  24. 0 points
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00


×
×
  • Create New...