Założenia były następujące:
1) Przyzwoity ale energooszczędny procesor. Atomy i E-350 odpadły z racji kiepskich osiągów. Padło na: Intela i3-2120T, 2.6 GHz, 2 rdzenie/4 wątki i tylko 35 W.
2) Płyta na 1150 z USB 3.0 i SATA 3. Przydadzą się do podłączania zewnętrznych dysków. Kupiłem: Gigabyte GA-H67N-USB3-B3
3) Niedroga i mała obudowa która bardzo mi się spodobał: InWIn BQ656 (wymiary: 225x215x76 mm). Jest doskonale wentylowana dzięki siatce na górze.
4) Zasilacz PICO 120W (zero hałasu)
5) 4 GB RAM'u (2x2GB, 1333 MHz)
6) Dysk SSD na system (mam 40GB Kingston'a o odczycie 210MB/sek)
7) Napęd BluRay - slim (w dalszej kolejności)
8) Karta graficzna. Do tej pory używałem HD5570.
Nie jest to hi-end ale ma parę zalet: wciąż można pograć w wiele nowych nowych tytułów, jest mała (low profile), "pożera" tylko 42W energii co za tym idzie można chłodzić ją samym radiatorem. Postanowiłem zmieścić ją w tej obudowie.

Jak widać prawie się udało. Niestety zakupiony przez mnie riser PCI (przedłużacz) jest za długi (ma prawie 20cm) i ciężko go upchąć.

Pozostaje mi skrócić go (zabawa z lutowaniem) albo kupić gdzieś krótszy. Ideałem były taki 6-7 cm.
Po złożeniu całości jedynym wiatrakiem będzie ten na procesorze.
Sprawdzę jaki generuje hałas i jeśli będzie go słychać ... pokombinuję. Może jakiś lepszy radiator pozwoli wyeliminować wiatrak.
Co dało by nam 100% bezgłośny komputer
Chodzi mi jeszcze po głowie jakiś mały wyświetlacz. Np. coś takiego: http://allegro.pl/lc...1943256494.html
Przejściówka USB-UART, troszkę zabawy z programowaniem i ... zobaczymy.
Efektem całej tej zabawy będzie malutki i bezgłośny komputerek HTPC, który poza odtwarzaniem wszelakiej maści filmów, będzie mógł służyć do pracy i zabawy.
Kosztorys:
-----------------------------------
Procesor: 530 zł
Płyta: 405 zł
Obudowa: 199zł
Zasilacz: 160 zł (udało mi się zakupić na ebay'u)
Pamięć: 100 zł
Dysk (mam)
BR (na razie brak)
Grafika(mam)
System Windows 7 (mam)
-----------------------------------
RAZEM: 1394 zł




















