Testy przeprowadzam pod kątem współpracy z N-Boxem Recorderem i komputerem PC.
Nie testuję odbioru naziemnego, bo nawet anteny tradycyjnej nie posiadam.
Na razie to tylko szkic, opis będę uzupełniał na bieżąco na ile mi czas pozwoli.
Na początek zalety:
1. Poziom czerni, w tym przedziale cenowym powyżej przeciętnej, oczywiście gorszy od odbiornika CRT czy też dobrej plazmy.
2. Przyzwoite wyświetlanie słabych technicznie kanałów SD nadawanych przez N-kę. TV dość dobrze radzi sobie z takim materiałem, sprytnie maskując niedoskonałości przekazu, jednocześnie nie tracąc zbytnio na ostrości.
3. No i tu kolejna zaleta, dość dobrze działający algorytm wyostrzania krawędzi, nie generujący zbyt uciążliwego „halo” ani artefaktów wokół tychże krawędzi.
4. Duuuużo wszelkiej maści wejść, w tym 3 x HDMI, Gniazd HDMI nigdy za wiele
5. Bardzo rozbudowane menu z wieloma opcjami odnośnie obrazu. Warto wspomnieć takie rzeczy jak dokładna : regulacja balansu bieli, regulacja gammy, osobna regulacja niektórych kolorów składowych. Wyciągnięte do poziomu menu „przełączniki” wielu funkcji. Już nie trzeba grzebać w menu serwisowym, narażając się na utratę gwarancji.
6. Współpraca z komputerem PC poprzez złącze HDMI w pełnym trybie monitorowym DVI, czyli 1:1, Pixel w Pixel.
7. Obrotowa podstawa, w LCD przydatna rzecz jeśli oglądamy obraz z różnych miejsc.
Wady:
1. Przeciętnie działający deinterlacer i skaler, w tej cenie ok, ale droższa konkurencja potrafi na tym polu więcej.
2. Mam wrażenie że matryca w nim nie jest taka szybka sama z siebie, nadrabia elektroniką i układem akceleracji „overdrive”. Panel nie smuży, ale przy pewnych specyficznych scenach obraz na krawędziach poruszających się obiektów zmienia się skokowo szarpnięciami. Jest to zjawisko marginalne, ale do wychwycenia jeśli ktoś wie gdzie patrzeć. No ale cóż, cudów nie ma, to nie 100Hz.
3. telewizor wolno reaguje na komendy z pilota, zjawisko nasila się w trybie komputerowym (DVI)
4. ramka telewizora to okropny kurzołap, może i wygląda ładnie bo świeci się jak psu ….., ale kurz łapie w tempie iście ekspresowym.
5. kąty 178 oczywiście można włożyć między bajki, po skrupulatnym skalibrowaniu obrazu patrząc na wprost, każde odchylenie powoduje że czerń jest bardziej świecąca, a kolory ulegają lekkiemu rozjaśnieniu.
6. Poziom kontrastu 8000:1 to oczywiście marketingowy "dynamiczny" bełkot. W jednym z zagranicznych serwisów wyczytałem, że pomierzony poziom rzeczywistego kontrastu statycznego wynosi 900:1, co wbrew pozorom nie jest wcale taką złą wartością. Na tle konkurencji i tak wypada nieźle. Ale żeby zaraz 8000:1 ... litości, za to jak ładnie wygląda na naklejce reklamowej na ramce telewizora
Małe podsumowanie:
Powiem tak, jako zatwardziały i dość upierdliwy użytkownik dobrych telewizorów CRT, zasadniczo mogę oglądać na Samsungu całą ofertę N-ki praktycznie z dowolnej odległości i mnie nie odrzuca od ekranu. Mogę też czerpać przyjemność z przekazywanego obrazu. To duży plus i niech to posłuży za podsumowanie