Powiem szczerze, że dziwny trochę ten wątek i cała dyskusji w nim. Każdy ciągnie w swoją stronę i każdy po trochu ma rację.
Pytanie pierwotne "czy warto dopłacać" bez podania kwoty i przede wszystkim, na ile ta kwota stanowiłaby obciążenie budżetu, jest trochę bez sensu. A to dlatego, że każdy odpowie ze swojego punktu widzenia.
Dla jednego różnica w cenie jest pomijalna, a zważywszy że lepsze jest wrogiem dobrego, to dopłata małej kwoty jest dla niego nieznacząca, więc odpowiedź brzmi "oczywiście że warto". I to niezależnie czy potrzebuje na dziś czy nie, ale przecież kiedyś może się przydać

.
Dla kogoś innego, kwota różnicy w cenie jest na tyle znacząca, że musi się z nią liczyć. Ba, dla niego alternatywą może być spożytkowanie tej samej kwoty na "poprawiacze" obrazu w stylu 100Hz i innych układów kompensacji ruchu, co na pewno mu się przyda zawsze i wszędzie, szczególnie przy obrazie z satelity. Z tego punktu widzenia odpowiedź brzmi "nie warto"
Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i możliwych odpowiedzi jest wiele. Autor wątku musi sobie zadać pytanie, do której z wyżej wymienionych grup się zalicza i będzie miał odpowiedź. W przeciwnym wypadku dyskusja do niczego sensownego nie doprowadzi.
Ja na ten przykład zaliczam się do grupy "nie warto", ponieważ telewizora używam głównie do N-Ki.
Różnica, za i przeciw, przeważa na korzyść HD Ready. Jakość materiału z N-Ki jest w sam raz na telewizor 720p, a że korzystam z plazmy, to wersja Full HD nie skutkowała by dla mnie niczym pozytywnym przy tym sygnale, poza wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną o kolejne 50%. Ale to jest mój punkt widzenia, zapewne jeden z wielu możliwych.